Zgodnie z wcześniej ustalonym preliminarzem dzień 30 sierpnia miał być ostatecznym terminem na ustosunkowanie się dyrekcji do pozostałych postulatów, przede wszystkim tych o charakterze politycznym. Załoga nie podjęła pracy na pierwszej zmianie, czekając na ogłoszenie stanowiska dyrekcji. Około południa dyrektor Fazosu w towarzystwie dostojników wojewódzkich podzielił się z zebranymi informacją o podpisaniu porozumienia w Szczecinie, które daje gwarancję realizacji wspomnianych wcześniej postulatów, domagających się utworzenia związków zawodowych niezależnych od partii i rządu, oraz gwarantujących swobody obywatelskie. Wobec takiego rozwoju sytuacji zebrani postanowili podjąć normalną pracę
Sezon letni 2003 na Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych można było uznać za pomyślny. Oprócz codziennych pociągów na trasie Miasteczko Śląskie–Tarnowskie Góry–Bytom, dodatkowo uruchomione zostały 17 lipca 2003 r. pociągi kolei wąskotorowej o rozstawie 900 mm w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie
Na kilka dni przed moim kolejnym wyjazdem na Dolny Śląsk, wyznaczając trasę, zdecydowałam się wydłużyć ją o kilkadziesiąt kilometrów. Przyczyna? Przypadkiem natrafiłam na informację o dobrze znanym w Tarnowskich Górach nazwisku Wrochem, które od XVI wieku znane jest w mieście w połączeniu z imieniem Piotr. Nie tylko zresztą z imieniem, ale również z zamkiem, wzniesionym przez ówczesnego pana na Tarnowicach. Natomiast zaskoczeniem dla mnie było napotkanie wtedy tego nazwiska połączonego z innym imieniem – Wiktor. Nie tylko zresztą ono, ale również budowla, wzniesiona we wsi Czerwięcice pod Raciborzem, na Górnym Śląsku
Na kilka dni przed moim kolejnym wyjazdem na Dolny Śląsk, wyznaczając trasę, zdecydowałam się wydłużyć ją o kilkadziesiąt kilometrów. Przyczyna? Przypadkiem natrafiłam na informację o dobrze znanym w Tarnowskich Górach nazwisku Wrochem, które od XVI wieku znane jest w mieście w połączeniu z imieniem Piotr. Nie tylko zresztą z imieniem, ale również z zamkiem, wzniesionym przez ówczesnego pana na Tarnowicach. Natomiast zaskoczeniem dla mnie było napotkanie wtedy tego nazwiska połączonego z innym imieniem – Wiktor. Nie tylko zresztą ono, ale również budowla, wzniesiona we wsi Czerwięcice pod Raciborzem, na Górnym Śląsku