Podziemny świat tarnogórski, pochodząca z lat 30. XX w. mapa orientacyjna będąca równocześnie dziełem malarskim, to rezultat współpracy trzech sławnych Tarnogórzan – Józefa Piernikarczyka (1885–1946), Alfonsa Kopii (1902–1960) i Józefa Machwica (1900–1973). Wprawdzie dzieło to koncentruje się na wielowiekowym dorobku tarnogórskiego górnictwa, ale ukazuje również przyrodnicze i kulturowe bogactwo miasta i jego okolic. Jego powstanie wiązało się z udostępnieniem dawnych górniczych podziemi turystom i próbą otwarcia kopalni zabytkowej „Bolesław Śmiały” w 1938 r. Obiekt, który znajduje się w zbiorach Muzeum w Tarnowskich Górach, można obecnie postrzegać jako coś więcej niż tylko mapę – jest to również bardzo istotny materialny zapis rodzącej się wtedy nowej tożsamości Tarnowskich Gór, opartej na postrzeganiu górniczej spuścizny już nie w kategoriach przemysłowych, a historycznych i turystycznych
Dwudziestolecie międzywojenne to jeden z najburzliwszych okresów w dziejach Tarnowskich Gór. W kategoriach politycznych zaznaczył się przede wszystkim konfliktem polsko-niemieckim, najpierw w okresie powstań śląskich i plebiscytu, a później w trakcie ciągłej rywalizacji, nasilonej zwłaszcza po tym, kiedy w 1933 r. w Niemczech do władzy doszła partia nazistowska. Dochodził do tego zażarty antagonizm między polskimi ugrupowaniami, szczególnie widoczny po zamachu majowym w 1926 r. W kategoriach społecznych i gospodarczych miasto musiało zmierzyć się z licznymi demograficznymi i własnościowymi przekształceniami, które wynikły ze zmiany przynależności państwowej, a pod koniec lat 20. także ze skutkami wielkiego kryzysu, które stopniowo przezwyciężano w II połowie lat 30. W tamtym czasie w Tarnowskich Górach nadal działały instytucje związane z górnictwem – Górnośląska Spółka Bracka i Górnośląska Szkoła Górnicza (w 1933 r. została zlikwidowana i utworzona na nowo w Katowicach). Od zamknięcia w 1913 r. rewiru miejskiego Kopalni „Fryderyk” wydobycie kruszcu, które w decydujący sposób przyczyniło się do powstania miasta i przez większość jego dziejów decydowało o jego rozwoju i charakterze, należało już do przeszłości. Jednak pozbawione pracowników szyby, chodniki i sztolnie zaczęły przyciągać eksploratorów i badaczy.
Pierwszym z nich był Józef Piernikarczyk. Urodził się w Wieszowie. Pochodził z robotniczej rodziny i wcześnie zaczął pracę w biskupickiej kopalni węgla kamiennego Ludwigsglück. Dzięki samodzielnej nauce udało mu się eksternistycznie zdać maturę, a po przerwanych przez służbę wojskową w trakcie I wojny światowej studiach teologicznych we Fryburgu, ukończyć studia historyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wybór tej drugiej uczelni był zapewne umotywowany narodowymi przekonaniami Piernikarczyka – jako zadeklarowany Polak zaangażował się wkrótce w agitację plebiscytową, m.in. dając występy w założonym przez siebie objazdowym teatrze. Po zmianie granic państwowych pracował jako dyrektor Archiwum Wojewódzkiego w Katowicach oraz nauczyciel w Lublińcu i w Państwowym Gimnazjum w Tarnowskich Górach (obecne II Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica). Był inicjatorem nadania szkole imienia księcia Jana II Opolskiego. Piernikarczyk był pierwszym badaczem zajmującym się Ordunkiem Gornym, ustawą regulującą prace górnicze w księstwie opolskim, wydaną przez Jana II i Jerzego Hohenzollerna w 1528 r. Zasłynął również dwutomową Historją górnictwa i hutnictwa na Górnym Śląsku z 1933 r., pierwszą monografią o tej tematyce napisaną w języku polskim. Piernikarczyk zajmował się tarnogórskim przemysłem nie tylko przez pryzmat dawnych dokumentów – zaczął również osobiście eksplorować dawne górnicze wyrobiska. Nie było to jednak możliwe bez pomocy byłych pracowników Kopalni „Fryderyk”, zwłaszcza Karola Dewora (1873–1953) i Jana Kompały (1882–1971). Dołączył do nich także Alfons Kopia, absolwent Szkoły Górniczej i sztygar pracujący w bytomskich kopalniach, prywatnie wielki pasjonat górnictwa i lokalnej historii oraz zapalony czytelnik książek Piernikarczyka.
Wśród tej grupy badaczy narodziło się przekonanie, że tarnogórskie podziemia posiadają nie tylko wielką wartość historyczną, ale mogą stanowić również atrakcję turystyczną. Nie był to jednak całkowicie nowy pomysł, ponieważ już wcześniej, po uruchomieniu pierwszej maszyny parowej w 1788 r. miasto i znajdujące się w jego pobliżu kopalnie stały się celem licznych „industrialnych” wizyt. Wtedy też została założona pamiątkowa Złota Księga Tarnowskich Gór. Księga gości Kopalni Fryderyk od 1788 r. (Das Goldene Buch von Tarnowitz. Fremdenbuch der Friedrichsgrube von 1788 ab). Znaleźć w niej można wpisy gości, którzy chcieli osobiście ujrzeć ówczesny cud techniki, jakim była Kopalnia „Fryderyk”, a szczególnie jej maszyny parowe. Ci pierwsi, według dzisiejszych standardów nieliczni turyści należeli jednak wyłącznie do ówczesnej europejskiej elity społecznej. Wśród nich byli władcy i następcy tronu (m.in. królowie Wilhelm II, Fryderyk Wilhelm IV, cesarze Aleksander I, Wilhelm II), uczeni i artyści (m.in. Johann Wolfgang Goethe, Alexander von Humboldt, Józef Wybicki, Jan Ursyn Niemcewicz, Robert Koch). W zamierzeniu Piernikarczyka turystyka podziemna w Tarnowskich Górach miała przybrać już inny, dużo bardziej egalitarny i masowy charakter. Powinna również służyć interesom państwa polskiego, ukazując osiągnięcia i bogactwo polskiej części Górnego Śląska. Uwarunkowania te wpłynęły później w istotny sposób na kształt i treść mapy Podziemny świat tarnogórski.
Piernikaczykowi udało się namówić do swojego przedsięwzięcia ówczesnego, sanacyjnego burmistrza Tarnowskich Góra Fryderyka Antesa (1902–1991). W ramach przygotowań do przyciągnięcia turystów do miasta w 1937 r. otwarto w Tarnowskich Górach oddział Związku Propagandy Turystyki Województwa Śląskiego, a rok później delegaturę Polskiego Biura Podróży „Orbis”. Planowano utworzyć podziemne muzeum-kopalnię, która miała ukazywać różne historyczne i technologiczne fazy rozwoju górnictwa, udostępniać kilka tras turystycznych oraz zatrudniać osoby zajmujące się pokazowym odtwarzaniem pracy dawnych górników. Przewidziano również dodatkowe atrakcje – planowano utworzyć muzeum miejskie oraz rezerwat przyrody w lesie Segiet na Srebrnej Górze. W tym celu Antes powołał zespół ekspertów w składzie m.in. z Piernikarczykiem, dyrektorem Szkoły Górniczej Feliksem Piestrakiem (1868–1947), starostą tarnogórskim Pawłem Mierzwą (1896–1977) oraz kronikarzem i księgarzem Janem Nowakiem (1887–1959). W 1938 r. miasto wydzierżawiło od Skarbu Państwa działkę o powierzchni ponad 2 km², w rejonie obecnej Zabytkowej Kopalni Srebra, gdzie planowano otworzyć kopalnię – podziemne muzeum. Kopalnia nazwana została na cześć Bolesława Śmiałego, polskiego władcy słynącego ze swojej przedsiębiorczości, za którego panowania Śląsk znajdował się jeszcze w granicach Polski. Było to nawiązanie, jeśli nie wręcz polityczna kontra do patrona Kopalni „Fryderyk” – pruskiego Fryderyka Wielkiego. Wprawdzie II wojna światowa uniemożliwiła oficjalne otwarcie obiektu, jednak przed jej wybuchem podziemne trasy zdążyło odwiedzić wielu turystów (w 1938 r. było to ponad tysiąc osób). Wcześniej ukończono także wykonanie kluczowej pomocy dydaktycznej potrzebnej przy zwiedzaniu kopalni – mapy Podziemny świat tarnogórski.
Mapa jest dziełem trzech osób, jednak każdy z jej twórców odpowiadał za inny aspekt jej powstania. Piernikarczyk zajął się historycznym opracowaniem mapy, Kopia był jej projektantem i rysowniczym, natomiast Józef Machwic, ówcześnie najpopularniejszy tarnogórski artysta malarz podjął się wykonania jej od strony artystycznej. Machwic urodził się Królewskiej Hucie i podobnie jak pozostali dwaj twórcy mapy pochodził z robotniczej rodziny. Wbrew jej woli chciał zostać artystą, dlatego jeszcze jako nastolatek uciekł z domu i rozpoczął naukę rysunku. Pracował w Szklarskiej Porębie przy renowacji malowideł kościelnych, był także wolnym słuchaczem w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych. Około 1923 r. wrócił na Górny Śląsk, a w 1928 r. przeprowadził się z żoną do Tarnowskich Gór. Nie brał udziału w eksploracjach grupy Piernikarczyka, jednak jako właściciel firmy malarskiej był odpowiednią osobą do podjęcia się zadania namalowania mapy.
Powstało dzieło o znacznych, wręcz monumentalnych rozmiarach (280 cm wysokości i 200 cm szerokości), namalowane farbą temperową lub gwaszem na barwionym na czarno podłożu papierowym i zdublowanym na płótno lniane, do którego dodano dwa drewniane wałki umożliwiające jego zawieszanie. W lewym górnym rogu mapy znajduje się legenda wraz z herbem Tarnowskich Gór oraz dopisek ołówkiem – „1935 r.” Jeśli jest to data ukończenia prac nad mapą, wskazuje to, że dzieło powstało, zanim jeszcze rozpoczęto oficjalne staranie o utworzenie kopalni. Najbardziej charakterystyczne cechy mapy to jej głęboka czerń tła oraz wyjątkowa kompozycja. Pokazuje ona równocześnie w jednej płaszczyźnie świat podziemny – z szybami, chodnikami i sztolniami oraz nadziemny – z miniaturami miasta, okolicznych wsi, zakładów przemysłowych, dróg i elementów przyrody. Najważniejsze nadziemne obiekty wyróżniono miniaturami malarskimi. W centrum znajdują się Tarnowskie Góry, gdzie osobnymi podpisami wyodrębniono kościół katolicki, Spółkę Bracką, Park Miejski i Wzgórze Redena. Kolejne miniatury ukazują Stare Tarnowice, Kolonię Wolność Górniczą, Strzybnicę, Sowice, Czarną Hutę, Lasowice, Hutę Żelaza (dziś na tym miejscu znajdują się zabudowania dawnej Tarnogórskiej Fabryki Urządzeń Górniczych TAGOR), Ptakowice, Repty Stare, Repty Nowe, Szyb Staszic, Bobrowniki, Blachówkę i Lazarówkę. Ukazano szosy wylotowe z Tarnowskich Gór wraz z rosnącymi przy nich drzewami, dworzec oraz linie kolejowe. Na mapie umieszczono także najbardziej charakterystyczne elementy przyrody – rzekę Stołę i rozciągający się na północ od niej las oraz Srebrną Górę z lasem Segiet. Najważniejsza jej część ukazuje jednak to, co znajduje się pod ziemią. Z powodu swojej wielkiej złożoności tarnogórskie wyrobiska górnicze zostały przedstawione na mapie w sposób schematyczny, ukazujący raczej funkcjonowanie całości tego systemu, niż każdą jego część w dokładny sposób. Wyróżniono szyby, sztolnie, chodniki głównie i boczne (odbudowane) oraz miejsca występowania kruszcu. Zaznaczono również cztery rewiry Kopalni „Fryderyk” – miejski, sztolniowy (sowicki), bobrownicki i suchogórski.
Podobnie jak w przypadku równoczesnego ukazania dwóch odmiennych płaszczyzn geograficznych – podziemnej i nadziemnej, mapa przedstawia osiągnięcia tarnogórskiego górnictwa pochodzące z różnych okresów historycznych. Znaleźć można na niej m.in. XVI–wieczną Sztolnię Jakuba i Sztolnię Krakowska, Szyb „Rudolfina” z pierwszą maszyną parową oraz odwadniarkę konną z końca XVIII w., XIX–wieczną Sztolnię Głęboką „Fryderyk” (na mapie jako Sztolnia „Kościuszko”) oraz układ wyrobisk i ich podział na rewiry ostatecznie ukształtowany pod koniec XIX lub na początku XX w.
Czynnikiem, który w bardzo istotnym stopniu wpłynął na przedstawione na mapie treści, a szerzej na całą koncepcję uruchomienia masowej turystki w Tarnowskich Górach, była ówczesna rywalizacja polsko-niemiecka. W zamierzeniu twórców mapy tarnogórskie górnictwo miało zostać pokazane w sposób, który służyć będzie ówczesnym polskim interesom. Widocznym tego wyrazem była zmiana wielu niemieckich nazw obiektów – m.in. Głęboka Sztolnia „Fryderyk” (Tiefer Friedrich-Stollen) stała się Sztolnią „Kościuszki”, a Szyb Adolf (Adolfschaft) Szybem „Staszic”. Niektóre nazwy spolszczono (np. na „Chodnik Heinica”), ale część podpisów z nazwami szybów nawiązującymi do państwa niemieckiego została starta prawdopodobnie już po powstaniu mapy, być może na życzenie sanacyjnych władz miasta lub województwa. Zdziwienie budzić może prawie całkowity brak obiektów z dawnego rewiru starotarnowickiego, gdzie już po II wojnie światowej na terenie Parku Repeckiego utworzono Sztolnię „Czarnego Pstrąga”, a w pobliskich Ptakowicach do dziś znajduje się turystycznie atrakcyjna Brama Gwarków – wylot Głębokiej Sztolni „Fryderyk” (na mapie zaznaczono jedynie jej orientacyjny kierunek). W tamtym czasie wylot sztolni pozostawał jednak w granicach Niemiec, a teren Parku w Reptach wraz z nieistniejącym już dzisiaj pałacem, mimo że znajdował się w Polsce, stanowił majątek Krafta Henckel von Donnersmarcka. Trudno wyobrazić sobie współpracę między ówczesnymi polskimi władzami a hrabią znanym ze swoich pronazistowskich sympatii. Co ciekawe, na mapie umieszczono jedną miejscowość leżącą ówcześnie po niemieckiej stronie granicy – Ptakowice, być może z powodu ich historycznych związków z pobliskimi Reptami i parafią św. Mikołaja.
Wybuch II wojny światowej zatrzymał prace nad otwarciem kopalni, a podziemia zostały zamknięte dla turystów. Wprawdzie Niemcy planowali ich ponowne otwarcie, ale uniemożliwił to powszechny w okresie wojny brak środków na cele cywilne. Twórcy mapy znaleźli się w trudnej sytuacji – młodsi Kopia i Machwic zostali zmobilizowani przez armię niemiecką, a starszy od nich Piernikarczyk początkowo uciekł na Węgry, a po powrocie do Tarnowskich Gór borykał się z problemami z pracą. Zmarł niespodziewanie, niedługo po zakończeniu wojny. Nie wiemy dokładnie, co działo się z mapą w latach 40. Prawdopodobnie przechował ją Alfons Kopia. Po utworzeniu w 1953 r. Komitetu dla Spraw Historii i Zabytków Ziemi Tarnogórskiej, z którego rozwinęło się Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskie, mapa trafiła do zbiorów jej organizacji. To właśnie Kopia, kontynuator idei Piernikarczyka, został pierwszym prezesem Stowarzyszenia. W 1958 r. dzięki SMZT założono Muzeum w Tarnowskich Górach, a mapa Podziemny świat tarnogórski znalazła się w pierwszej grupie obiektów przekazanych do nowo utworzonej instytucji – została wpisana do Księgi Inwentarzowej Działu Historii pod numerem MTG H 52. Początkowo eksponowana była na wystawie stałej w Muzeum, a po otwarciu Zabytkowej Kopalni Srebra w 1976 r. wróciła do pełnienia swojej zapewne oryginalnej roli – zwiedzanie podziemi rozpoczynało się od zapoznania z mapą. Jednak jej pogarszający się stan zachowania spowodował, że została zdjęta z wystawy i trafiła do muzealnego magazynu. W Kopalni Zabytkowej zastąpiła ją kopia wykonana 1986 r. przez zespół pod nadzorem Jerzego Komara. Kopia ta nadal znajduje się w zbiorach Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, jednak ostatecznie również i ją zastąpiły kolejne, często cyfrowe wersje map podziemi.
W 2023 r. mapa trafiła do Katedry Konserwacji-Restauracji Papieru i Skóry na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie zajął się nią zespół konserwatorów złożony z Macieja Banasiaka, dr Jolanty Czuczko i dr Doroty Jutrzenki-Supryn. Aby zapobiec dalszemu niszczeniu mapy wynikającemu przede wszystkim z wielokrotnego jej zawieszania i zwijania umieszczono ją na czterech oddzielnych panelach, oczyszczono i uzupełniono jej warstwę malarską oraz poddano mapę dokładnym badaniom. Eksponat zrobił wielkie wrażenie na konserwatorach i z racji swojej wyjątkowej kolorystyki zaczął być przez nich nazywany „czarną mapą”. W 2026 r. mapa wróciła do Tarnowskich Gór. Od 28 marca do 7 czerwca można było ją oglądać na wystawie „Podziemny świat tarnogórski”. Mapa, od której wiele się zaczęło, zorganizowanej przez Muzeum w ramach obchodów 500-lecia Tarnowskich Gór. Funkcję kuratora wystawy pełnił Rafał Ludwikowski, za oprawę plastyczną i aranżację odpowiadali Mariusz Paluchiewicz i Krzysztof Głuch, a plakat i materiały graficzne wykonał Bartłomiej Zylla.
Podziemny świat tarnogórski jest całkowicie oryginalnym dziełem malarskim, dla którego trudno znaleźć odpowiednik w postaci innego obiektu łączącego tak unikalną kompozycję, sposób wykonania oraz potężne rozmiary. Dzisiejsza perspektywa pozwala nam spojrzeć na mapę jako na swego rodzaju zrealizowany plan działania. Turystyczny potencjał Tarnowskich Gór został należycie wykorzystany dopiero po II wojnie światowej wraz z otwarciem Sztolni „Czarnego Pstrąga” w 1957 r., Zabytkowej Kopalni Srebra w 1976 r. oraz uzyskaniem wpisu na Listę światowego dziedzictwa UNESCO w 2017 r. dla kopalni rud ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach. To postindustrialne dziedzictwo, tak trafnie dostrzeżone i zdefiniowanie przez twórców mapy, stało się podstawą współczesnej tożsamości Tarnowskich Gór, postrzegającej dawne górnictwo kruszcowe jako główne źródło historycznych tradycji i wyjątkowości miasta.
(mp)