Menu Zamknij

Cmentarz ewangelików w Laryszowie

W rezultacie podziału Górnego Śląska w 1922 r. wioska Laryszów sąsiadującą na wschodzie ze Starymi Tarnowicami a na północy z Rybną, dziś dzielnicami Tarnowskich Gór, pozostała na terenie Niemiec

Zamieszkałej w niej grupie ewangelików należących dotychczas do parafii tarnogórskiej z kościołem Zbawiciela przy rynku utrudniło to udział w nabożeństwach a bardzo kłopotliwe stały się pochówki „za granicą”, czyli na parafialnym cmentarzu przy ulicy wówczas Dworcowej, teraz Marszałka J. Piłsudskiego, we włączonym do Polski mieście.
Zanim w 1928 r. poświęcono w Laryszowie nowo zbudowany kościół Stefana, tamtejsi protestanci cztery lata wcześniej w maju, uzyskali zgodę na założenie cmentarza. Znajduje się do dziś na terenie Miedar, a jego ogrodzenie od wschodu przylega do granicy z Rybną. Nie jest to jego jedyny związek z Tarnowskimi Górami.
Z listopada 2025 r. pochodzi wpis na Facebooku. Jego autor napisał w nim właśnie o laryszowskim cmentarzu, który corocznie odwiedza „W tym roku moją uwagę zwrócił pomnik stojący mniej więcej na środku cmentarza. Mijałem go wielokrotnie, ale nigdy nie zajrzałem na jego tył. Tym razem zrobiłem krok w bok i zobaczyłem złoty napis, którego wcześniej nie zauważyłem. Widniało tam imię i nazwisko Agnes Adler, żony właściciela browaru, z informacją, że zmarła 25 sierpnia 1889 roku wtedy, gdy w Laryszowie nie było jeszcze cmentarza, bo powstał dopiero w 1924 roku, więc nie mogli być tu pochowanie pierwotnie. Kiedy zacząłem czytać więcej o rodzinie Adlerów, okazało się, że: byli browarnikami z Tarnowskich Gór, prowadzili znany browar, a później także hotel „Adler’s Hotel” przy ul. Opolskiej 1, ich pomnik stał kiedyś na dużym cmentarzu ewangelickim w miejscu dzisiejszej hali targowej. W latach 60. XX w. ten cmentarz został zlikwidowany. Większość pomników zniknęła bez śladu, ale część, w tym pomnik Adlerów, ocalono i przewieziono na inne, czynne cmentarze. Najbliższym był właśnie cmentarz ewangelicki w Laryszowie”.
Mały parking i brama wejściowa znajduje się przy ul. Bohaterów Westerplatte w tej miejscowości. Aleja brzozowa dzieli go na część zachodnią z kilkunastoma mogiłami dzieci i gospodarczym domkiem grabarza oraz wschodnią z około 70 mogiłami dorosłych. Napisy na nagrobkach sprzed 1945 r. w języku niemieckim. Na późniejszych po polsku. Niektóre tabliczki na starych grobach wymieniono na nowe.
Wysoki, zwieńczony krzyżem pomnik nagrobny Adlerów stoi na samym końcu alei i trzeba go obejść by zobaczyć wspomniane wyżej napisy. Na stronie widocznej z alei wykuto napis – Psalm 23, ale zdanie pod nim Es ist vorh rine Ruhe varhandrn dem Volke Gotttes, nie jest z niego cytatem a tylko do niego nawiązuje. Zadbany nagrobek przewiozła tam zapewne rodzina zmarłych Adlerów. Nazwisko jest do dziś obecne w Tarnowskich Górach i okolicznych miejscowościach.
Jeden z najstarszych pomników nagrobnych tego cmentarza stoi obok niego na mogile małżeństwa Hapartów. Na jego płycie napisano, że zmarły w marcu 1925 r. Johann Haparta był weteranem wojen 1864–66 i 70–71. a więc duńsko–pruskiej w 1864 r., prusko–austriackiej w 1866 r. oraz francusko–pruskiej z 1870–1871. Epitafiów o podobnej treści w Tarnowskich Górach i okolicy już nie ma.
Napisy na jednym z pomników uzupełniono o zdanie: Pamięci brata Johanna, który poległ we Francji 4 listopada 1918 r. Na wielu nagrobkach powtarzają się te same nazwiska. Niektóre z nich umieszczono też na kamiennym obelisku ustawionym przed kościołem Szczepana, upamiętniającym osiemnastu mieszkańców małego Laryszowa poległych w I wojnie światowej, w tym aż sześciu o nazwisku Gatzka. Wymieniono ich także na tablicy znajdującej się w kościele Zbawiciela pośród osiemdziesięciu jeden ewangelickich parafian, którzy stracili życie w czasie tej wojny.
Mieczysław Filak

Montes nr 139