Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

montes Nr 25

N U M E R  2 6  -   W R Z E S I E Ń   2 0 0 7 r.

 Montes Nr 27

 

Ludwik von Anhalt Chrystian von Anhalt
Powrót Wrochema
Tarnogórska prasa o Adamie Małyszu
Wkurzeni na Śląsk
Powojenne autobusy
Podziękowania
Kolej Tarnowskie Góry - Opole
Gwarki - 50 lat tradycji
Dobra zabawa i powrót do tradycji
Złoty Jublileusz Sztolni „Czarnego Pstrąga” w Tarnowskich Górach
Z historii Gwarków
Jubileusz 100-lecia tarnogórskiego Bractwa Strzeleckiego
Ksiądz Franciszek Blachnicki
„Jutrzenka”
Honorowy Ziętek
Nieznani bohaterowie naszego miasta
 

 

Dobra zabawa i powrót do tradycji

 

Rozmowa z Burmistrzem Arkadiuszem Czechem

W tym roku miasto jest organizatorem Gwarków. Co wpłynęło na tę decyzję?
 


Burmistrz Czech z synami: Kubą i Jasiem

- Z jednej strony “okrągły” jubileusz 50-lecia tej imprezy, co moim zdaniem powinno nadać szczególny charakter tegorocznym Gwarkom, a z drugiej zmęczenie tarnogórzan formułą uroczystości, która była lansowana przez ostatnie lata.

Gwarki niczym nie różniły się od imprez tego rodzaju organizowanych w innych miejscowościach, a przecież pamiętamy jak było dawniej.

Była to impreza wyjątkowa na skalę regionalną.

Chcielibyśmy wrócić do tej tradycji i sądzę, że Gmina jest w stanie to osiągnąć, nie nastawiając się przy tym na wynik komercyjny - jak często bywało w przypadku firm zewnętrznych organizujących imprezę. Oprócz imprezy masowej, chcemy nadać jej rys regionalny i powrót do tradycji dobrej zabawy dla wszystkich, chciałbym to podkreślić, wszystkich tarnogórzan.

Jako Burmistrz chciałbym by Gwarki osiągnęły lepszy poziom niż dotychczas, by były bogatsze w swej ofercie dla każdego mieszkańca. Okazuje się, że jest to możliwe i, że koszty finansowe są porównywalne.

Jak w takim razie będą wyglądały tegoroczne Gwarki?

- Centralnym miejscem imprezy jest oczywiście Rynek, na którym będą odbywały się główne uroczystości i gdzie wracają ławki, by można w spokoju i w miarę wygodnie oglądać występy. Wracamy również do tradycji koncertowania, stąd wiele występów orkiestr dętych. Przedsmak tego mieliśmy w maju br. na Placu Gwarków podczas koncertu Orkiestry Miechowice. Zamierzeniem na przyszłość jest powrót do koncertowania na Rynku. Być może jeszcze tej jesieni, a na pewno przy okazji następnych Gwarków zorganizujemy Festiwal Orkiestr Dętych im. wybitnego tarnogórskiego kompozytora Józefa Szweda. Wraca zespół „Śląsk” no i oczywiście Poznańskie Słowiki. Ciekawie zapowiada się występ bluesowego zespołu Grandmother’s Jam z Węgier. O poziomie takich wykonawców jak zespół Pod Budą czy Kombii, myślę, że nie trzeba wspominać.

W tym roku jednak Rynek to nie jedyne miejsce zabawy.

Zapraszam na Plac Wolności gdzie w sobotę i niedzielę przygotowaliśmy ciekawy program dla najmłodszych. Będzie można też posłuchać zespołu folklorystycznego z Tucholi i kapeli z zaprzyjaźnionego miasta Mericourt.

Wreszcie w parku miejskim, wydarzeniem na pewno będzie pokaz strongmanów, siłaczy znanych chociażby z telewizji, koncerty zespołów Coda, Mouga, czy też rozgrywki streetballa.

Sadzę, że każdy tarnogórzanin powinien znależć dla siebie ciekawą ofertę.

Nie zapominajmy także o wyborach Miss Gwarków. Zwyciężczyni ma zapewniony udział w wyborach Miss Polski, co zapewne przyczyni się również do promocji naszego miasta.

Jak wspomina Pan Gwarki z dzieciństwa?

- To dla dziecka oczywiście karuzele, wata cukrowa no i obowiązkowo kawałek krupnioka. Pamiętam, że w niedzielę miejscem z którego z rodzicami oglądaliśmy pochód to było najczęściej wejście do kościoła ewangelickiego. Tę “rodzinną” tradycję kultywuję co roku również z moimi synami. I jeszcze jedna ważna moim zdaniem rzecz. Na Gwarkach czuliśmy się bezpiecznie, tak jak w rodzinie, którą w tym momencie byli wszyscy mieszkańcy miasta.

Wspominam je jako czas dobrej zabawy a jednocześnie poczucia dumy, że jestem tarnogórzaninem. Serce rosło gdy oglądałem pochód historyczny z królem Janem III Sobieskim, który był w naszym mieście w drodze na Wiedeń, gdy stopniowo - również poprzez Gwarki - poznawałem historię Tarnowskich Gór.
Wszak nie wszędzie przybywał Goethe, Wybicki, Julian Ursyn Niemcewicz i wiele innych postaci zasłużonych nie tylko dla Polski ale i Europy.

W okresie późniejszym byłem nie tylko obserwatorem Gwarków ale miałem też okazję występować w orkiestrze, jeszce wtedy KWK Miechowice. Można zatem powiedzieć, że imprezę znam z dwóch stron, jako widz i uczestnik.

Wspomniał Pan o bezpieczeństwie imprezy...

- To bardzo ważna kwestia. Niestety ostatnie lata pokazały, że wiele osób nie czuje się bezpiecznie podczas imprez. Jednocześnie nieraz późne godziny występów powodowały skargi mieszkańców. Wzięliśmy pod uwagę te kwestie.

Program tegorocznej imprezy przygotowany jest tak, by każdego dnia kończył się w granicach godziny 22.

Nie oznacza to oczywiście końca świętowania, ale chcielibyśmy by imprezy przeniosły się na godziny późniejsze do galerii, klubów, kawiarni, by niejako “rozładować” Rynek.

Jednocześnie podczas Gwarków uruchamiamy monitoring centrum miasta, który zapewni w znacznie większym stopniu niż dotychczas bezpieczeństwo mieszkańców.

Jak spędzi Pan tegoroczne Gwarki?

- Miasto jest organizatorem imprezy, więc przez te 3 dni świętowania będę w pracy. Mam jednak nadzieję, że uda mi się z tarnogórzanami być na kilku występach. Będę się starał być z synami Kubą i Jasiem na Arce Noego, która po raz pierwszy wystąpi w Tarnowskich Górach. Chętnie zobaczę też w niedzielę występ zespołu kameralistów Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.

Z żoną rezerwuję niedzielny wieczór na posłuchanie zespołu Pod Budą i oczywiście Kombii.

Czego życzy Pan tarnogórzanom podczas ich święta?

- By te Gwarki upłynęły w dobrej zabawie, w rodzinnej atmosferze, by każdy niezależnie od wieku znalazł w nich swoje miejsce.

Ta impreza musi wrócić do tradycji tarnogórskiego, a więc naszego święta.

Jednocześnie już dziś życzę mieszkańcom, by każde następne były lepsze. Będę o to zabiegał.

Dziękuję za rozmowę
 

Red.

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa