Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 24

N U M E R  2 5  -   C Z E R W I E C   2 0 0 7 r.

 Montes Nr 26

 

Aziz-Aly
Pod znakiem Lwa Albionu i Polskiego Orła
Tropem tarnogórskich przyrodników
Jubileusz XXXV-lecia Klubu Turystyki Rowerowej  PTTK  „Jutrzenka”
Przyjęcie wojsk polskich w Tarnowskich Górach
Przebieg obchodu rocznicy 10-cio lecia przyłączenia Śląska do Polski
„Zmartwychwstał górnośląski lud”
Triumfalny pochód czerwonych autobusów
Miejski zakład wodociągowy na wzgórzu Redena
Kolej w historii Tarnowskich Gór
Napoleońscy chłopcy malowani
Tarnogórskie Miejsca Pamięci
W Sejmie o Tarnowskich Górach
Wiejscy konfirmanci
Kim jest Ślązak? – kwestia śląskiej tożsamości
Ksiądz Franciszek Blachnicki
Wpadka nazistów
Z armaty i karabinów
Spółka Bracka
Paweł Roczek
 

 

W Sejmie o Tarnowskich Górach

(póki co wciąż o Zakładach Chemicznych…)

Najważniejszym zadaniem parlamentarzysty powinno być stanowienie prawa – takiego, które dobrze służy wszystkim i przyczynia się do rozwoju całego kraju.

Generalnie w tej kadencji jest trochę mało okazji do merytorycznej pracy, chociażby dlatego, że rząd póki co zapowiada wiele inicjatyw ustawodawczych, ale projektów za bardzo nie przysyła do Sejmu.
 


 


Inicjatywa ustawodawcza przysługuje rządowi, prezydentowi, grupie 100 tysięcy obywateli lub 15 posłom, lecz naturalną sprawą jest, że to większość projektów ustaw opracowuje właśnie rząd.
To oczywiste, skoro w ministerstwach zatrudnione są tysiące osób, a przygotowanie ustawy wymaga specyficznej wiedzy i jest bardzo kosztownym przedsięwzięciem (opracowanie projektu „dużej” ustawy wymaga wydania znacznie ponad 100 tysięcy złotych).

W sprawach drobniejszych oczywiście posłowie składają przeróżne projekty ustaw. W zeszłym roku wystąpiłem z inicjatywą, która umożliwiła wykorzystanie 1,6 mln złotych zapisanych w budżecie kraju na bieżące utrzymanie wysypisk przy Zakładach Chemicznych (m.in. funkcjonowania oczyszczalni ścieków). Przez wiele miesięcy nie potrafiło tego zrobić żadne ministerstwo (co najmniej trzy przerzucały się wzajemnie odpowiedzialnością za to zadanie). Myślałem, że w tym roku nie będzie problemu z wykorzystaniem podobnej kwoty zabezpieczonej w krajowym budżecie. Zakłady Chemiczne „Tarnowskie Góry” w Likwidacji mają zostać wykreślone z rejestru sądowego pod koniec lipca, potem teren przejmuje Skarb Państwa reprezentowany przez starostę (z przekazaniem subwencji staroście nie będzie już problemów prawnych). Jednak do wykorzystania połowy dotacji przez podmiot gospodarczy (wszak oczyszczalnia ścieków cały czas pracuje) potrzebne jest przyjęcie kolejnej ustawy. To prosty projekt, dawno gotowy, niemniej poszczególni ministrowie znowu rozpoczynają korespondować w sprawie, kto powinien się tym zająć (a pisma wysyłają mi do wiadomości). Ze względu na delikatną sytuację (wrażliwość obecnej koalicji jest dosyć widoczna, więc nawet złożenie projektu ustawy przez posłów opozycji i wyprzedzenie ministrów bywa powodem do obrażania się) póki co zwlekałem z takim ruchem. Ostatnio jednak pozbyłem się złudzeń – wysoki urzędnik PiS-u (bardzo życzliwy sprawie Tarnowskich Gór), chyba w geście desperacji powiedział mi, że nie jest w stanie przepchnąć tego przez ministerstwa i poprosił mnie o złożenie projektu ustawy. No cóż, spuśćmy zasłonę milczenia na sprawność aktualnych rządów i starajmy się zlikwidować jak najszybciej tarnogórską bombę.

***

Problemy Tarnowskich Gór wymagają wielu innych działań, nie tylko legislacyjnych. Generalnie już prawie dwa lata spędzam na nieustannym lobbowaniu – na rzecz likwidacji Zakładów Chemicznych, jak i budowy kanalizacji oraz nowej oczyszczalni ścieków w naszym mieście.

7 maja ściągnąłem do Tarnowskich Gór człowieka z Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, osobę, którą poznałem w Sejmie w grudniu ubiegłego roku. Przez cały dzień, razem z radnymi Platformy Obywatelskiej, staraliśmy się pokazać mu kompleksowo nasze miasto – zarówno piękne miejsca, jak i problemy związane z ochroną środowiska. Byliśmy u burmistrza, starosty, na terenie likwidowanych wysypisk po Zakładach Chemicznych „Tarnowskie Góry”. Sporo uwagi poświęciliśmy konieczności budowy nowej oczyszczalni ścieków i skanalizowania całości miasta. Nie było to przypadkowe. Dzień później podczas posiedzenia Rady Nadzorczej NFOŚ rozstrzygała się kwestia przyznania promesy na realizację zadań ekologicznych z wykorzystaniem środków europejskich. Od kilku tygodni rozstrzygało się, czy Tarnowskie Góry otrzymają 60, czy 120 mln (tyle właśnie potrzeba). Od rana czekałem na wiadomość i około południa dostałem ją smsem bezpośrednio z posiedzenia Rady Nadzorczej - w Narodowym Funduszu przegłosowano kwotę 120 milionów! Szybko przekazałem informację dalej. Dawno nie mieliśmy tyle satysfakcji z wykonywanej pracy.

Tydzień później w towarzystwie pani senator Jadwigi Rudnickiej, wicewojewody śląskiego Wiesława Maśki i wicestarosty tarnogórskiego spotkaliśmy się z wiceprezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Podczas spotkania padła deklaracja, że Fundusz przekaże 20 mln złotych wkładu własnego na dokończenie likwidacji tarnogórskich wysypisk. Sprawa finansowania zadania jest już prawie dopięta. Organizacyjnie będzie musiał zająć się tym powiat tarnogórski, więc w ostatnich tygodniach mnóstwo czasu poświęcam na rozmowy ze starostą i radnymi powiatowymi na ten temat. Mam nadzieję, że obawy zostaną niedługo rozwiązane, a tarnogórski samorząd w ciągu najbliższych dwóch lat usunie wysypiska, oddziałujące szkodliwie na mieszkańców Tarnowskich Gór.

***

W swojej pracy staram się rzecz jasna pamiętać również o rozwiązaniach korzystnych dla całego kraju, a nie tylko Tarnowskich Gór. W najbliższym czasie zgłoszę dwa projekty ustaw rozwiązujących drobne, acz dokuczliwe problemy dotykające podmioty w całym kraju (m.in. niefortunne przepisy uniemożliwiające gminom dofinansowanie Ochotniczych Straży Pożarnych). Mam nadzieję, że będę mógł o tym napisać w kolejnym wydaniu „Montesa”.
 

Tomasz Głogowski
Poseł na Sejm RP

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa