Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 22

N U M E R  2 4  -   K W I E C I E Ń   2 0 0 7 r.

 

 

Eugeniusz von Württemberg
Maria Adelajda
Miejsca  magiczne
60 lat minęło czyli wczoraj i dziś MBP
Wyciąg krzesełkowy w reptowskim parku?
O sejmowych kuluarach parę słów
Górnictwo koło Tarn. Gór na początku 20  wieku
Jak obchodzono jubileusz 50-lecia Bractwa Strzeleckiego...?
Rabsik
Triumfalny pochód czerwonych autobusów
Jubileusz PTTK
Nepomuki Ziemi Tarnogórskiej
Ksiądz Franciszek Blachnicki
Ostatni lot Bestii
Kim jest Ślązak? – kwestia śląskiej tożsamości
Szpitale (przytuliska)
Żydzi w Tarnowskich Górach
 

 

Górnictwo koło Tarn. Gór
na początku 20 wieku

Po zwinięciu huty żelaza i po wyczerpaniu bogatych po­kładów rudy ruch kopalniany nie całkiem ustał. Na zrobach, to znaczy na miejscach, gdzie dawniej już kopano, mianowicie po lewej stronie gościńca do Reptów miejscowi przcdsię­biorcy Bloch i Kohn i Huta Pokoju w Nowym Bytomiu do­bywali do roku 1926 rudę lichszą, zawierającą przeciętnie 25% żelaza, które dawniej, jako mniej wartościowej, nie uwzględniano. Lecz i z temi ostatniemi wysiłkami zaprze­stano, kiedy Huta Pokoju zaczynała sprowadzać wysoko pro­centową rudę z innych dzielnic Polski.

Leży jeszcze dużo wzgardzonej lichszej rudy pod naszemi polami. Może po kilku wiekach znów górnik z kilofem i kagankiem w ręku wstąpi do opuszczonych podziemnych gan­ków i komór, aby jeszcze ostatnią nieckę rudy lub kruszcu wy­dobyć z łona niegdyś tak bogatej naszej ziemi, która przez 900 lat tak szczodrobliwie obdarzała swego mieszkańca.

Tysiące zwałów i szczelin w okolicy Tarn. Gór są milczą­cymi świadkami minionej wspaniałości, my na nie patrzymy z bolejąccm sercem, a rolnik płacze nad spustoszonem polem.

Po objęciu Śląska przez Polskę, państwowa huta srebra i ołowiu w Strzybnicy zamierzała zbadać zastanowioną w roku 1912 kopalnię Fryderyka, czyby się jeszcze nie znalazły nie całkiem wyczerpane pokłady kruszcu. Podjęte w roku 1923 badania przy opuszczonych szybach między Bobrownikarni i Segietem wykazały, że poprzednicy przed 100 laty porządnie wyprzątnęli i pozostawili tylko słaby pokład przy szybie Anioła. Starzy tutejsi znawcy i fachowcy jednakowoż sta­nowczo twierdzą, że w okolicy Tarn. Gór znajdują się jeszcze wielkie, nieodkryte pokłady kruszcu. Przypuszczenie to ma w tem swoje słuszne podstawy, że dawniej i na początku 19 wieku z powodu braku odpowiednich maszyn nie można było głębiej kopać, jak na 60 m. co wtedy uważano za szczyt sztuki górniczej. Natomiast dzisiaj 300 m głębokie szyby są powszechnem zjawiskiem i doświadczenie uczy, że pokłady skarbów podziemnych leżą często w różnych, poniekąd znacz­nych głębokościach. Matka ziemia atoli jest nietylko szczo­drobliwą, lecz także oszczędną i chowa swoje skarby też dla późniejszych pokoleń, które wszystkie chce obdarzyć.

Dobywanie kruszcu w opuszczonym szybie Anioła, który się znajduje między Bobrownikami i szybem Staszyca wy­dzierżawił urząd tarnogórskiemu przedsiębiorcy Blochowi w r. 1925. Ustawiono tu trzy nowoczesne maszyny, miano­wicie osadzarkę, zastępującą płóczkę, łamarkę, zastępującą tłuczkarnię, wreszcie sortownik. Przy szybie tym pracuje w r. 1926 przeciętnie 60 robotników, których płaca wynosi 3-5 zł. dziennie. Pokład kruszcowy jest bardzo cienki, gru­bości palca i dlatego przedsiębiorstwu nie przynosi żadnego zysku. Szyb jest głęboki 50 m., a sztolnia dobywcza idzie w kierunku południowym. Sztygarami są Mrózek Emanuel i Dewor Karol.

W lesie segieckim, na wschód od Reptów Nowych, uruchomił zarząd dóbr hr. Henckla v. Donnersmark w Karluszowcu, kopalnię cynku, względnie galmanu, pod nazwą „kopalnia Segiet”. Głębokość szybu wynosi 33 m., a pracowni­ków zatrudnionych tu w r. 1926 jest około 100. Oprócz galmanu dobywa się także rudę.

Jan Nowak
Kronika Miasta i Powiatu Tarnowskie Góry,1927

 

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa