Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 22

N U M E R  2 3  -   G R U D Z I E Ń   2 0 0 6 r.

 

 

Fryderyk von Holstein-Beck
Tarnowskie Góry, miasto inteligencji w 19 wieku
Florian i Oscar
Ślubowanie Burmistrza Miasta
Adwentowe tętno
Bombowe ozdoby choinkowe
Sanatorium podziemne pod Tarnowskimi Górami?
Jak obchodzono jubileusz 50-lecia Bractwa Strzeleckiego...?
W kuchennej izbie
Triumfalny pochód czerwonych autobusów
Czym na Śląsku płacono przed dwoma wiekami
Święty Jan Nepomucen na Ziemi Tarnogórskiej
Ksiądz Franciszek Blachnicki
Z opłatkiem u Serdecznych
Stan strachu
Na krańcach ziemi
Tarnogórski wiersz Goethego, czyli wiele hałasu o coś
Tarnogórzanie dla pamięci
Pierwsi polscy radni miejscy
Paweł Waloszczyk
 

 

Adwentowe tętno

Słowo „adwent” tłumaczone jest dość różnie. Oznacza ono „oczekiwanie”, „czujność”. Niektórzy twierdzą, że chrześcijanie zapożyczyli sobie nazwę „adwent” od starożytnego zwyczaju w Rzymie. Ilekroć bowiem cesarz przybywał do świątyni rzymskiej na uroczystości państwowe, ­oczekiwanie na niego i powitanie go nazywano adventus, czyli nadejście.

Jedną z pierwszych wzmianek o Adwencie spotykamy w 380 roku. W tym czasie Adwent istniał już w Hiszpanii. Jednak dokładniejsze dane posiadamy dopiero z V i VI wieku, kiedy to Adwent rozpoczynał się od dnia św. Marcina, biskupa z Tours, czyli 11 listopada i trwał do Bożego Narodzenia. W tym czasie wierni byli zobowiązani do postu, choć w nieco łagodniejszej formie niż w Wielkim Poście. Obowiązywała też wtedy abstynencja małżeńska, zakaz wojen, wesel i hucznych zabaw. Słowem charakter tego czasu był wyraźnie pokutny.

W Rzymie zwyczaj obchodzenia Adwentu przyjął się już od początku VI stulecia. Obejmował on 4 tygodnie przed Bożym Narodzeniem. Ten zwyczaj utrwalił się dzięki prymatowi liturgii rzymskiej w całym świecie katolickim, łacińskim. Myślą przewodnią Adwentu jest nauka Kościoła o zbawieniu rodzaju ludzkiego, o pojednaniu go z jego Boskim Stworzycielem i Zbawcą.

Zanim jednak Pan Bóg zesłał na ziemię Zbawiciela, przez wiele lat przygotowywał ludzi na Jego przyjście. Przez swoich proroków wyjaśniał gdzie się narodzi Zbawiciel, kiedy, w jakim narodzie.
W okresie adwentowym również dzisiaj - głównie poprzez liturgię - Kościół pragnie należycie przygotować wiernych NA ŚWIĘTOWANIE PAMIĄTKI NARODZIN JEZUSA CHRYSTUSA. W tym celu stawia przed nami trzech wytrawnych nauczycieli i przewodników.

Najpierw przemawia do nas w czytaniach liturgicznych prorok IZAJASZ. Urodził się on ok. 765 roku przed Chrystusem. Przez 40 lat spełniał swoją prorocką misję. Był dobrym wychowawcą narodu. Walczył o dobre obyczaje w życiu publicznym i prywatnym. Odważnie piętnował wady panoszące się w różnych sferach społecznych. Jest prorokiem i teologiem jedynego, prawdziwego Najświętszego Boga, Jahwe. Jest także utalentowanym pisarzem biblijnym. Wiele praw nauki objawionej w Nowym Testamencie ma swój początek już u Izajasza. Żaden z proroków Starego Testamentu nie przedstawił tak dokładnie osoby Mesjasza i powszechnego charakteru Jego królestwa jak Izajasz. Aż 85 razy czytamy jego słowa w Nowym Testamencie. To też św. Hieronim słusznie nazywa Izajasza „ewangelistą pośród proroków”.

A jednak, mimo że bardzo chciał dożyć przyjścia Boskiego Mesjasza, Zbawiciela, tak się nie stało. Stąd woła „Oczekuję Pana, który ukrywa swe oblicze przed domem Jakuba, i w Nim pokładam nadzieję”, co zresztą pięknie oddaje pieśń adwentowa: „Spuście nam na ziemskie niwy Zbawcę z niebios obłoki”. Cechowała Izajasza nadzwyczajna i wyjątkowa tęsknota za Bogiem Zbawicielem.

Drugim nauczycielem adwentowym jest św. JAN CHRZCICIEL. Ten nie tylko tęskni za Panem, ale idzie jeszcze dalej. Własnym przykładem życia nawołuje do zmiany sposobu dotychczasowego myślenia i pokuty oraz do konkretnego i rzetelnego przygotowania się do przyjęcia Pana. Wołać będzie głośno i zdecydowanie nad brzegami Jordanu: „Czyńcie pokutę, bo przybliżyło się do Was królestwo niebieskie” .

Trzecim przewodnikiem w czasie adwentowym jest dla nas MARYJA. Chętnie wypełniając słowa zarówno proroka Izajasza, jak i św. Jana Chrzciciela przygotowuje się nie tylko do przyjęcia Pana, ale i służenia Mu całym swoim jestestwem. „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa” - powie drżącym, lecz w pełni ufającym Bogu sercem.

Nie wiem, Kochany Bracie i Siostro, który raz pozwala Tobie Pan Bóg przeżywać święty czas adwentowy. Więc zapytajmy się uczciwie: czy tęsknię za Bogiem tak jak doświadczony życiem prorok Izajasz? Czy przygotowuję się na przyjście Pana podobnie zdecydowanie jak Jan Chrzciciel? Bo bez obecności w nas Boskiego Zbawcy nie można mówić uczciwie o prawdziwym Boga Narodzeniu.

Ks. dr Herbert Jeziorski

 

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa