Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

montes Nr 21

N U M E R  2 2  -   W R Z E S I E Ń   2 0 0 6 r.

 

 

Karol Gothard Langhans, Karol Ferdynand Langhans
Ostatnia droga księdza doktora Gustawa Klapucha
Imprezy u Strzelców
O Tarnowskich Górach w parlamencie
Rozmyślania o Górnym Śląsku
Triumfalny pochód czerwonych autobusów
Dożynki
Edukacja regionalna            - II wydanie
Kolejowy jubileusz
Ochotnicy z „Floriana”
„Serdeczni” żegnają lato
Lądowisko helikopterów w Tarnowskich Górach
Śląski humor
Skóra starego Rybki
Hedwig Konopka czy Jadzia Konopczanka?
Węglarze i kuźnicy
Bolesław Lubosz (1928-2001)-śląski literat i poeta
Poeci o smutnej stronie piękna
Wizyty pełne wrażeń
 

 

Bolesław Lubosz (1928-2001)-śląski literat i poeta

W miesiącu wrześniu 2006r. przypada 5. rocznica śmierci Honorowego Obywatela Miasta Tarnowskie Góry, śląskiego literata i poety Bolesława Lubosza, współtwórcy Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. W swej bogatej twórczości literackiej Lubosz nawiązywał często do tematyki Ziemi Gwarków.
 

Miasto wielkich obowiązków


Lubosz przy pracy; skrzętnie gromadzone notatki
służyły do własnej pracy twórczej

W panteonie honorowych tarnogórzan Bolesław Lubosz znalazł się w 1999 roku i był tym wyróżnieniem szczególnie wzruszony. Oto on, z urodzenia przecież tarnogórzanin, z zamieszkania katowiczanin, w jakiś sposób wracał do swojej małej ojczyzny, miasta, o którym często wspominał w swojej twórczości. Miasta, w którym chciał osiąść i spędzić jesień swojego życia, bo jak pisał w jednym ze swoich wierszy:

Szukałem szczęścia i piękna (...)
I choć jestem w nieustannej wędrówce,
I choć przemierzyłem wszystkie świata kąty (...)
(nigdy) nie opuściłem swego rodzinnego miasta.
(„Podróże”, w: „Późny horyzont”)


W katowickim mieszkaniu Luboszów. Już na krótko przed śmiercią twórcę odwiedził Arcybiskup Damian Zimoń

Ta wędrówka po świecie naprawdę zakończyła się w Tarnowskich Górach, gdzie już pięć lat temu, jesienią 2001 roku na cmentarzu przy kościele św. Anny pożegnaliśmy na zawsze Pana Bolesława.
Bolesław Lubosz − Śląski Literat i Poeta − urodził się 11.01.1928 roku, zmarł w 7.09.2001 r., to lakoniczna informacja jest umieszczona na nagrobku. Tylko tyle, a może...

Autor książki „W krainie gwarków i lasów”, poświęconej naszemu miastu, ujmującej jego dzieje w ciekawej opowieści, urodził się w Tarnowskich Górach. Pan Bolesław wywodził się z rodziny o silnych tradycjach patriotycznych, jego ojciec Franciszek uczestniczył w trzech powstaniach śląskich, dziadek ze strony matki, Kacper Mrozek, dążył do rozbudzenia i utrwalenia świadomości narodowej, znany był w Żernikach jako tzw. polski król. Tu w Tarnowskich Górach jego ojciec osiadł po zakończeniu trzeciego powstania i pracował w miejscowym węźle kolejowym.

Z Tarnowskimi Górami związane są jego lata dzieciństwa oraz młodości. Po maturze w liceum im. Księcia Jana Opolskiego (dzisiaj „Staszic”) studiował w Uniwersytecie Jagiellońskim polonistykę i slawistykę.


Spotkanie jubileuszowe w Muzeum. Pan Bolesław odpowiada
na pytania licznie zgromadzonych tarnogórzan. Na zdjęciu od lewej: pastor z Bad Segeberg Rudolf Baron, senator Maria Pańczyk. profesor Jan Miodek, Bolesław Lubosz, Krystian Krzemiński, dziennikarz Radia Katowice

Będąc jeszcze studentem w 1956 roku rozpoczął pracę w „Dzienniku Zachodnim”. Po zakończeniu studiów przeniósł się do „Trybuny Robotniczej”, by po dwu latach powrócić do pracy redakcyjnej w poprzedniej gazecie. Od roku 1958 rozpoczął się okres „teatralny” w karierze zawodowej Lubosza.
W latach 1958−1965 był kierownikiem literackim Teatru Polskiego w Bielsku − Cieszynie, w sezonie 65−66 w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu, a w okresie 1966−1974 w częstochowskim Teatrze im. A. Mickiewicza.


Rok 1999, Lubosz jako juror konkursu „Po naszemu,
czyli po śląsku”. Od lewej siedzi prof. Dorota Simonides,
prof. Jan Miodek, senator Kazimierz Kutz i Pan Bolesław

Ważne miejsce w biografii Lubosza zajmuje praca redakcyjna w tygodniku społeczno-kulturalnym „Poglądy”, gdzie w latach 1970−1974 był członkiem redakcji, a po okresie przerwy − w latach 1982−1983, do likwidacji pisma, zastępcą redaktora naczelnego.

Przez wiele lat był zastępcą redaktora naczelnego do spraw literatury pięknej w wydawnictwie „Śląsk”.

Ostatni okres pracy etatowej to lata 1983−1991, kiedy był kierownikiem działu literatury pięknej w czasopiśmie „Panorama”.
Trzeba jeszcze wspomnieć o epizodzie nauczycielskim w karierze Pana Bolesława, który przez rok był wykładowcą akademickim w Uniwersytecie Śląskim i prowadził ćwiczenia z literatury regionalnej oraz wykład monograficzny na temat problemów literatury współczesnej.

Był też kilkakrotnie wiceprezesem katowickiego oddziału Związku Literatów Polskich, członkiem Głównej Komisji Rewizyjnej i Komisji Kwalifikacyjnej przy Zarządzie Głównym ZLP.

Stale współpracował z „Życiem Literackim”, miesięcznikiem „Opole” oraz „Serbskimi Nowinami” w Budziszynie.

Pełnił przez wiele lat honorowo funkcję prezesa ogólnopolskiego Towarzystwa Przyjaciół Łużyc.

Zasiadał przez wiele lat w jury konkursu „Po naszemu, czyli po śląsku”, był jurorem Tarnogórskiego Konkursu Poetyckiego im. ks. Jana Twardowskiego.

Ten krótki rys biograficzny trzeba uzupełnić o informacje dotyczące twórczości Lubosza − poety, literata i tłumacza. A dorobek pisarski Pana Bolesława jest imponujący, blisko 50 powieści, tomów wierszy, esejów, opowiadań oraz sztuk teatralnych. Zdobył nimi uznanie w całej Polsce, a jego książki tłumaczone były na języki: niemiecki, czeski, łużycki. Lubosz tłumaczył także literaturę niemiecką. Za swoją twórczość otrzymał wiele nagród i wyróżnień.
Zamyka publikacje za życia twórcy zbiór wierszy „Późny horyzont”. Pomieścił tu poeta wiersz „Tarnowskie Góry”, w którym wyznaje:

„O tej odnalezionej porze,
kiedy schodzą się podmuchy
wszystkich pokoleń − w tym miejscu,
gdzie pulsuje środek mojego świata,
codziennie od nowa wprowadzam się
do miasta moich wielkich obowiązków.
Wiem, że tylko tu mogę odnaleźć
niebo i ziemię i ową rozkwitającą
w mrokach roboczych myśl człowieczą.
... Tak będzie po wsze czasy!

Miasto gwarków jest obecne w życiu i twórczości poety przez cały czas. Lubosz w wielu opowiadaniach i esejach eksponuje temat związany z ziemią tarnogórską. Jego wybitny i uznany poemat „Cztery pory odkupienia” zaczyna się od słów: „Zacznijmy od zmartwychwstania tarnogórskich traw i drzew...”.


Żona Waleria i syn Wacław przy grobie Pana Bolesława, cmentarz przy kościele św. Anny

W szerszej perspektywie twórcę inspiruje przede wszystkim Śląsk. Ale nie jest monotematyczny, bo jak twierdził podążał zawsze za człowieczym losem, a drogi z małej ojczyzny prowadzą w kosmos ludzki.

Po studiach pan Bolesław Lubosz, jako mieszkaniec Tarnowskich Gór, z wielkim zaangażowaniem pracował przy powołaniu do życia Towarzystwa Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Pierwszym prezesem Towarzystwa był sztygar Alfons Kopia, a sekretarzem generalnym – Bolesław Lubosz. To właśnie dzięki między innymi ich działalności ocalał budynek „Sedlaczka” i rozpoczęto profesjonalną penetrację tarnogórskich podziemi; zorganizowano także pierwszą wystawę muzealną. W tym czasie także ściągnął Lubosz do Tarnowskich Gór wybitnych pisarzy, np.: Gustawa Morcinka, Wilhelma Szewczyka czy Zdzisława Hierowskiego, by pozyskać ich poparcie dla działań organizującego się Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.


Jubileusz w Muzeum. Pan Bolesław z żoną Walerią,
której zadedykował ostatni zbiór wierszy

Bolesław Lubosz rozpoczął wielką popularyzatorską kampanię w prasie wojewódzkiej oraz ogólnopolskiej na temat historii i literatury Tarnowskich Gór. Wynikiem tych starań pisarskich jest między innymi książka zatytułowana: „Kraina gwarków i lasów”, opowiadająca o przeszłości i teraźniejszości miasta gwarków (wydana w 1969 roku).

Z okazji jubileuszu 70-lecia Lubosza Zbyszko Bednarz − poeta, prozaik i publicysta, uczestnik Powstania Warszawskiego podał do druku w księdze okazjonalnej swoje wiersze z dedykacją:
„(...) dla Bolesława − Jubilata

ofiarowuję z pokłonem, by Go uczcić za pióro od lat tak pięknie ku ziemi ojczystej nachylone i ku jej dziejom, i ku przyjaciołom...”.
I pod tymi słowami chciałaby się podpisać autorka niniejszych wspomnień. A okazja, piąta już rocznica śmierci tego przywiązanego do miasta gwarków twórcy, sprzyja takim refleksjom.

Być może tarnogórzanie w listopadowe święto, poświęcone wszystkim, którzy odeszli do wieczności, odwiedzą cmentarz przy kościele św. Anny. Idąc pierwszą alejką w lewo od głównej bramy, prawie do końca, zatrzymają się nad grobem śląskiego twórcy, honorowego tarnogórzanina, autora książki o miejscu, w którym żyjemy, o krainie gwarków i lasów.

„sobie zapisaliśmy przetrwanie
w niedoskonałości”
(B. Lubosz, „Poemat ojczysty”)

I ta myśl poety najtrafniej ucina czy rozstrzyga wszystkie wątpliwości co do oceny człowieka. Dzieło poety, literata, animatora kultury jest zawsze niewymierne, prowokuje różne pytania.

Jedno jest pewne, pamięć o Bolesławie Luboszu i jego twórczości jest warta ocalenia. Sobie bowiem zapisujemy przetrwanie, ocalając to, co wartościowe i cenne dla kultury naszej małej ojczyzny.

Stanisława Szymczyk

Bolesław Lubosz - wspomnienie

Bolesław Lubosz urodził się 11 stycznia 1928r. w Tarnowskich Górach. Z tym miastem były związane jego lata dzieciństwa i młodości, miasto to umiłował do końca swego życia. Już jako uczeń Gimnazjum i Liceum im. Księcia Jana Opolskiego w Tarnowskich Górach umieszczał swoje wiersze na ściennej gazetce szkoły.

Po maturze w Tarnowskich Górach studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie polonistykę i slawistykę, które ukończył z tytułem magisterskim. Jako student debiutował kolumną wierszy na łamach krakowskiego „Dziennika Literackiego” w 1950r. Przez dwadzieścia lat pracował jako kierownik literacki w teatrach Bielska, Cieszyna, Sosnowca i Częstochowy, a także w dziennikarstwie m.in. w „Dzienniku Zachodnim” (redagował dodatek niedzielny „Świat i Życie”), „Poglądach” (m.in. zastępca redaktora naczelnego) oraz w „Panoramie” (kierownik działu literatury pięknej). Należał do stałych współpracowników „Życia Literackiego” - od momentu ukonstytuowania się pisma - drukując na jego łamach wiersze, eseje, opowiadania, przekłady i felietony.
Od początku 1975 do 1982r. był zastępcą redaktora naczelnego wydawnictwa „Śląsk”. Publikował też w licznych periodykach, kulturalnych i naukowych nie wyłączając śląskich tytułów, jak „Zaranie Śląskie” - w którym prezentował tematykę poświęconą Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Tarnogórskiej - „Kwartalnik Opolski”, „Sobótka”, „Odra”, „Przemiany”, „Poglądy”.

Bolesław Lubosz jest autorem ponad dziesięciu książek - w tym dziesięciu tomów wierszy (m.in. „Czasu ballady”, „Okrywanie Kolumba”, „Spojrzenie za siebie”, „Gniazda”, „Czterech pór odkupienia”, „Wawelu”), 10 tomów esejów (m. in. „Filomaci i entuzjaści”, „Bohaterowie i statyści”, „Słowo ojczyste na Śląsku”, „W krainie gwarków i lasów”, „Opowieści o sławnych kochankach”) oraz kilku powieści i tomów opowiadań, (m. in. „Wyjście z ognia”, „Twoja zagłada w Rzymie”, „Cola do Rienzo”, „Opowiedzieć zapomnienie”), a także dwóch antologii poświęconych poezji i prozie powstań śląskich: „Ponad milczeniem i walką” i „Insurgenci” oraz antologii powojennej poezji łużyckiej „Z biegiem Strugi, z biegiem lat”. Był tłumaczem literatury niemieckiej (dramaty: Fryderyka Schillera „Sprzysiężenie Fieska w Genui”, Güntera Grassa „Kukułka”, powieści Janoscha „Von dem Glück Hrdlak gekannt zu haben” oraz licznych opowiadań i wierszy Bölla, Grassa. Lenza, Bienka, Dürrenmatta, Martina Walsera, Hansa Magnusa Enzensbergera, Bertoltda Brechta, C. Burckhardta, Sary Kirsch i in.

Przekładał również z literatur łużyckich: opowieść Marcina Nowaka - Njechorńskiego „Krabat”, powieść Jurija Kocha: „Drzewo wiśni” (Wisnina), tom opowiadań „Latarnia” i inne.

Tłumaczył też literaturę czeską i rosyjską. Napisał „Alfabet Śląski” - książkę o znanych i zasłużonych postaciach dla Śląska. Jest autorem ciekawej książki pt. „Śląski Hetman”.

W 2001 r. wyszła praca Bolesława Lubosza pt. „Późny horyzont” przy finansowym wsparciu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Również w tym samym roku w kanadyjskim wydawnictwie „Silican House” w Mississuaga ukazał się wybór wierszy pt.: „Niedoskonałość”. Wyboru dokonał Jego przyjaciel Florian Śmieja, jeden z najwybitniejszych iberystów, znakomity publicysta, poeta, tłumacz edytor, profesor wielu znakomitych wyższych uczelni zagranicą i w Polsce.

Za swoją twórczość Bolesław Lubosz otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Jego poezje tłumaczone są na języki obce; znajdują się również w ważnych antologiach, m.in. w
,,50 Jähre polnische Lyrik” (50 lat polskiej liryki - dwa wydania), „Nach den gewittern” (Po burzach, 1995). Ukazały się też w Niemczech tego autora; wybór wierszy „Im Sommer lauf gefangen” oraz tom opowieści eseistycznych „Berühmte Liebespaare” (1996).

W 1999r. na wniosek Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej otrzymuje nagrodę im.Wojciecha Korfantego, przyznawaną corocznie przez Związek Górnośląski w Katowicach, za zasługi na rzecz rozwoju kultury na Śląsku. We wrześniu 1999r, Bolesławowi Luboszowi za Jego działalność literacką i poetycką, za Jego tarnogórski rodowód przyznano tytuł Honorowego Obywatela Miasta Tarnowskich Gór. Przyjął to wyróżnienie z niezwykłym wzruszeniem.

W czasie tej uroczystości Przewodniczący Stowarzyszenia mgr Marek Kandzia wręczył dostojnemu Obywatelowi Grodu Gwarków nowowydany przez Stowarzyszenie piękny album tarnogórski p.t. „Srebrna Droga”.

Bolesław Lubosz jest autorem kilku esejów o Wojciechu Korfantym. Jako syn powstańca śl. posiadał niezwykle rzetelną wiedzę o czasach powstań śląskich.

W całym swoim bogatym życiorysie najbardziej utożsamiał się jednak ze swoim rodzinnym miastem gwarków.

We wszystkich wywiadach i rozmowach podkreślał z dumą, że jest tarnogórzaninem i że to miasto jest Jego wielką miłością i inspiracją twórczą. Właśnie temu miastu i regionowi oraz ludziom tej Ziemi poświęcił ogromną część swojej twórczości, która urzeka czytelników. Właśnie takie publikacje jak: „W krainie gwarków i lasów” oraz „Słowo ojczyste na Śląsku” są tego najlepszym przykładem.

Cała twórczość Lubosza to jedna wielka symbioza z tą Ziemią i ludźmi tej Ziemi.

W 1953r. Bolesław Lubosz staje się współzałożycielem i współorganizatorem regionalnego towarzystwa społeczno - kulturalnego w Tarnowskich Górach -­ Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej - wnosząc wielki wkład pracy w powstanie i rozwój tej organizacji. W 1954r. zostaje członkiem Komisji Rewizyjnej, w 1955 pełni funkcję Sekretarza, a w 1958r. członka Zarządu Stowarzyszenia.

Opracował wiele materiałów popularyzujących historię miasta i regionu, wygłosił szereg ciekawych prelekcji na organizowanych przez Stowarzyszenie ,,Czwartkach Tarnogórskich” np.:

- 18.11.1954 - „Literatura rybałtowska w XVII w”
- 14.07.1955 - „Sławni ludzie w Tarnowskich Górach”
- 29.05.1958 - „Ziemia Tarnogórska w legendzie i baśni”
- 05.11.1998 - „Spotkanie po latach” - wspomnienia z początków założenia Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej

Pomimo zmiany swego miejsca zamieszkania (od przeszło 30 lat mieszkał w Katowicach) Bolesław Lubosz utrzymywał nadal ze Stowarzyszeniem serdeczną więź i przyjacielską współpracę. Był ponadto najaktywniejszym członkiem komisji sędziowskiej konkursu - od początku jego istnienia - „Po naszemu czyli po Śląsku”. Przygotowywał teksty gwarowe i ich tłumaczenia, uczestniczył w pracach konkursu na wszystkich etapach, wykazując ogromną znajomość obyczajów na Śląsku i bogactwo słownictwa gwarowego.

Zorganizowana w roku 1998 z okazji 70. urodzin Bolesława Lubosza ciekawa wystawa jego bogatego dorobku literackiego i poetyckiego stała sie najlepszą formą pokazania przez Niego piękna Ziemi Śląskiej, której zasłużył się do końca swych jakże pracowitych dni. Bolesław Lubosz pozostaje uosobieniem wielkich cnót i wartości, z których słynęli i słyną Ślązacy, z których będą zawsze dumni. Pozostanie też oddanym i niezapomnianym przyjacielem Ziemi Tarnogórskiej.

W czasie Jego ostatniego spotkania autorskiego w galerii „POD - NAD” u prof. Wernera Lubosa w 2001r. Bolesław Lubosz powiedział do piszącego te słowa: „Nie wiadomo kiedy się znowu spotkamy”. Nie przypuszczał zapewne, że to już ostatnie z nim spotkanie w Tarnowskich Górach w gronie oddanych mu przyjaciół.

Zmarł w Katowicach po ciężkiej chorobie w dniu 7 września 2001r.
W dniu 14 września o godz. 16. złożono urnę z Jego prochami na starym cmentarzu przy kościele Św. Anny w Tarnowskich Górach. Spoczął na tej ziemi, którą umiłował, wśród wielu wiernych i znanych mu niegdyś przyjaciół i kolegów, działaczy ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej - Alfonsa Kopii, Norberta Kota, Franciszka Garusa, Kazimierza Stawińskiego, Pawła Spałka, Henryka Szdżuja, Karola Swobody i Henryka Wojtasa; wśród historyków: prof. Józefa Piernikarczyka, Jana Nowaka i działacza narodowego Teofila Królika.

Padający w czasie Jego pogrzebu drobny deszcz pogłębił swą szarością smutek i żal, tych którzy Go odprowadzali i żegnali, jako niezapomnianego przyjaciela, który pozostanie wśród nas na zawsze jako wierny syn naszej Tamogórskiej Ziemi.

Stanisław Wyciszczak

 

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa