Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 20

N U M E R  2 1  -   C Z E R W I E C   2 0 0 6 r.

 Montes Nr 22

 

Fryderyk Wilhelm II Hohenzollern, Girolamo Lucchesini
Sądownictwo w dawnych czasach
Imprezy u Strzelców
Nabożeństwa górnicze
Ksiądz bibliofil
O doktorze, co do pracy chodził piechotą
O utopcu Frycku, Skarbniku i czarnych pstrągach w tarnogórskiej sztolni
Maibaum
Bonifacy Wyciszczok (1876-1938)
Europejski Piknik Rodzin Kolejarskich 2006
Młodzi piłkarze z Bernburga w Tarnowskich Górach
160 tysięcy na Akcję       Lato 2006
Garnizon Tarnogórski 1913-1920
Zasługi hrabiego Fryderyka von Redena dla rozwoju Górnego Śląska i Tarnowskich Gór
Profesor Florian Śmieja
Tarnogórskie Muzeum wyróżnione
Triumfalny pochód czerwonych autobusów
Trzy Rozalie i Ewa
Śląski humor
Jezus o upominaniu
Święto u Serdecznych
Orkiestra mandolinowa Rodziny Kolejowej
 

CZĘŚĆ II

Zasługi hrabiego Fryderyka
von Redena dla rozwoju Górnego Śląska i Tarnowskich Gór

Kierowanie kopalnią należało do mianowanego przez WUG stychmistrza (Schichtmeister), do którego uprawnień należało angażowanie robotników, nadzór nad ich pracą, nabywanie niezbędnych materiałów, kierowanie funduszami kopalni, sprzedaż wydobytych minerałów, pokrywanie ciążących na kopalni opłat. Kierownictwo techniczne robót górniczych należało do wyznaczonego przez WUG sztygara (Steiger).

Gwarkowie nie mieli prawa wprowadzać na terenie zakładu żadnych zmian bez zgody WUG. W razie spostrzeżenia błędów lub nadużyć mogli jedynie powiadomić urząd górniczy i prosić o zmianę kierownictwa kopalni.

 


Miniatura pomnika Redena ustawionego w Królewskiej Hucie w 1853 roku. Wł. Muzeum w Tarnowskich Górach, fot. B. Melcer-Kwiecińska


Gwarkowie pobierali zyski z pracy kopalni lub pokrywali straty powstałe w czasie eksploatacji. Za pośrednictwem WUG uiszczali gwarkowie szereg opłat na rzecz skarbu państwa. W ten sposób administracyjne, techniczne i finansowe kierownictwo prywatnych i państwowych przedsiębiorstw oddano w ręce urzędników, mianowanych przez WUG.

Również założenie huty przetapiającej rudy wymagało uzyskania koncesji, wydawanej przez odpowiednie urzędy górnicze. W nowym systemie rola właściciela została ograniczona do ponoszenia kosztów funkcjonowania zakładu, opłacania podatków i innych opłat lub pobierania zysków z jego działalności.
W 1778r. powołana została dodatkowo Kasa Pomocy dla Górnictwa Węglowego. Gromadzono w niej środki, przeznaczone na budowę dróg, sztolni, osiedli robotniczych, utrzymanie szkół górniczych. Na utrzymanie kasy wprowadzono specjalną opłatę, wynoszącą 1 fenig od każdego szafla (73kg) sprzedanego węgla. Ta szeroka ingerencja państwa w sprawy prywatnych firm miała zapewnić im fachowy personel, kierujący w odpowiedni sposób firmą, zgodnie z zaleceniami administracji państwowej.

Jednak dalszy rozwój nowoczesnego przemysłu wymagał zastosowania nowych wynalazków technicznych (maszyna parowa, walcarki, tokarki itp.), nowoczesnych metod produkcji (wytapianie surówki żelaza przy pomocy koksu, stosowanie węgla kamiennego jako paliwa). Bez tego niemożliwym stawało się zmodernizowanie gospodarki. Wobec słabości kapitału prywatnego i braku odpowiedniej kadry technicznej obowiązek przeprowadzenia niezbędnych zmian w przemyśle w tym okresie wzięło na siebie państwo pruskie. Działania te zaczęły przynosić w latach następnych pozytywne rezultaty.

Zadanie unowocześnienia górnośląskiego przemysłu otrzymał Fryderyk Wilhelm Reden mianowany 21 IX 1779r. dyrektorem Wyższego Urzędu Górniczego.

Kim był ten młody 28 letni człowiek, któremu Fryderyk II przekazał ogromną władzę nad gospodarką Śląska ? Urodził się 23 marca 1752r. w mieście Hameln leżącym nad rzeką Wezerą. Jego ojciec Jan Ernest piastował stanowisko radcy dworu hanowerskiego, natomiast brat ojca Klaus Fryderyk Reden zajmował się górnictwem. Sprawował on urząd radcy kameralnego, posiadał stopień górmistrza, oraz tytuł honorowego dyrektora kopalń i starosty górniczego okręgu herzeńskiego.

Był również założycielem szkoły górniczej w Clausthal przekształconej później w Akademię. Zafascynowanie zawodem górniczym w rodzinie Redena wynikało z bliskości Gór Harzu, gdzie od wielu stuleci kwitło górnictwo srebra, ołowiu, miedzi, oraz wielu innych minerałów. Ojciec Fryderyka nie podzielał rodzinnych tradycji związanych z górnictwem , lecz zajęty licznymi obowiązkami dworskimi miał dla syna bardzo mało czasu. Po śmierci matki młodym Fryderykiem zajęła się siostra ojca, wychowując go w duchu protestanckiego purytanizmu, oraz ogólnej tolerancji.

W czasie nauki w szkole miejskiej w Hanowerze młody Reden wykazywał duże zdolności organizatorskie, a szczególnie mocno interesował się naukami przyrodniczymi i technicznymi. Talent chłopca dostrzegł jednak jego stryj Klaus, który zaprosił go do Clausthal. Tam nauczył się on teorii i praktyki górniczej, pracował też w biurze starosty, poznając funkcjonowanie administracji górniczej. W 1770r. Fryderyk wstępuje na Uniwersytet w Getyndze, gdzie zdobywa wiedzę z zakresu nauk przyrodniczych. Potem przenosi się na Uniwersytet w Halle, gdzie studiuje prawo ogólne i górnicze.

W 1773r. wraca do Hanoweru gdzie zdaje egzaminy państwowe, umożliwiające ewentualną karierę urzędniczą. Zostaje jednak wezwany do Hameln przez przybraną matkę, podejmując następnie pracę w górnictwie. Korzystał nadal z pomocy stryja Klausa, który uważał, że bratanek powinien poznać inne kraje, nabrać ogłady towarzyskiej, godnej człowieka swojego stanu. W latach 1774-75 dzięki pomocy finansowej stryja zwiedza Holandię, Belgię i Francję. Następnie w 1776r. wyrusza do Wielkiej Brytanii. Tam spotyka swojego wuja barona Fryderyka Antoniego Heinitza. To spotkanie zmienia diametralnie życie Redena. Baron F. A. Heinitz, rodowity Saksończyk, przybył do Anglii, aby poznać tamtejszy przemysł. Już wtedy uchodził za najwybitniejszego specjalistę do spraw górniczych, hutniczych, solnym, menniczych.

Znał przemysł prawie całej Europy, a od 1764r. kierował organizowaniem i odbudową zniszczonego w czasie wojny siedmioletniej górnictwa saskiego. W 1766r. utworzył w Freibergu pierwszą na świecie Akademię Górniczą. Jednocześnie zajmował się ulepszeniem rolnictwa i leśnictwa, znał 7 języków obcych (w tym polski), pasjonował się literaturą i sztuką. Nie znosił polityki i kiedy w 1774r. został zdymisjonowany przez króla saskiego, udał się w podróż po Europie, poświęcając się równocześnie badaniom naukowym.

Razem wyruszając na wędrówkę odwiedzają szybko wtedy rozwijające się angielskie ośrodki przemysłowe. Zapoznali się z zasadami działania kopalń, hut, koksowni, odlewni, walcowni, metodami budowania dróg bitych, kanałów i sztolni, stosowaniem węgla kamiennego, koksu, maszyn parowych i wielu innych urządzeń. W czasie tej podróży zgromadzili ogromny materiał, który miał okazać się bardzo pomocny w najbliższej przyszłości. Rozumieli bowiem, że intensyfikacji rozwoju przemysłowego w rodzinnych krajach dokonają tylko wtedy, gdy w umiejętny sposób zaczerpną i następnie udoskonalą dokonania innych narodów.

Dlatego też w latach następnych gdy stanęli na czele urzędów zajmujących się budową przemysłu na Górnym Śląsku, wielokrotnie wysyłali do Anglii zdolnych inżynierów, lub sprowadzali stamtąd znamienitych fachowców. W 1777r. Reden zostaje współpracownikiem królewskiej izby hanowerskiej, a Heinitz na prośbę Fryderyka II przyjmuje stanowisko ministra w Berlinie. Podlegały mu górnictwo, hutnictwo, państwowe saliny. Jego celem staje się podniesienie tych dziedzin gospodarki z upadku. Dwa lata później na prośbę Heinitza Reden przybywa do Berlina. Otrzymuje tytuł radcy górniczego i odbywa dodatkowe studia geologiczne i mineralogiczne na Akademii Freiberskiej. Po ich zakończeniu zostaje pracownikiem departamentu górniczo-hutniczego. Latem 1779r. Heinitz i Reden dokonują objazdu górnictwa i hutnictwa górnośląskiego. Stwierdzili niski poziom techniczny wielu zakładów, brak odpowiednich kadr, stare metody pracy i produkcji, niedostatek środków finansowych.

Aby ten stan zmienić, Reden opracowuje kompleksowy program, dotyczący rozwoju przemysłu. Postuluje w nim : przeprowadzenie dokładnych badań geologicznych, dokonanie pomiarów terytorialnych i sporządzenia aktualnych map, zmodyfikowanie zasad nadań górniczych, prawnego przestrzegania kwestii regaliów, reorganizację administracji, skompletowanie fachowych kadr, wyasygnowanie niezbędnych środków materialnych. Jednocześnie proponuje tworzenie od podstaw przemysłu państwowego, złożonego z powiązanych ze sobą ekonomicznie i technologicznie kopalni, hut, koksowni.

Opłacalność i wydajność nowych przedsiębiorstw miała zależeć od nowoczesnych rozwiązań technicznych. W planie tym uzasadniał znaczenie węgla i koksu dla hutnictwa, rolę maszyn parowych, transportu dołowego i nadziemnego. F. W. Reden zakładał też powołanie odrębnego stanu, łączącego na zasadach korporacyjnych górników i hutników. Plan ten zyskał akceptację króla Fryderyka II i był następnie wprowadzany przez niego w życie. Swoją działalność Reden rozpoczyna w 1780r., dokonując ponownego objazdu Śląska.

Na zwołanej w Wałbrzychu konferencji zostaje zaprezentowany opracowany przez niego program budowy nowoczesnego przemysłu. Jego wdrażanie rozpoczęto od uporządkowania handlu wyrobami górniczymi i hutniczymi. Na terenie Śląska powstała sieć magazynów, kantorów i faktorii zajmujących się handlem. Reorganizacji ulega również administracja górnicza i hutnicza mająca realizować nowe zadania. Powstają nowe urzędy górnicze (1783r. Urząd Górniczy w Tarnowskich Górach), obsadzone fachowym personelem. W Świerklańcu utworzona zostaje pierwsza na Górnym Śląsku szkoła górnicza, którą w 1803r przeniesiono do tarnogórskiej kopalni „Fryderyk”. Jej uczniowie uczestniczyli w zajęciach z chemii, geografii, matematyki, mineralogii, miernictwa. Zajęcia prowadzono wtedy w wynajętych pomieszczeniach. W 1823r. szkołę wprawdzie zlikwidowano, lecz bardzo szybko okazało się ,że tego typu placówka jest niezmiernie potrzebna, dlatego też w 1839r. została ona reaktywowana przez Carnalla.

Na początku lat 80-tych XVIII w. na rozwój górnośląskiego hutnictwa, starano się wpłynąć poprzez wprowadzenie protekcyjnej polityki celnej. Zakazano importu żelaza z Austrii i Szwecji, zezwolono na wysyłkę żelaza śląskiego do innych prowincji pruskich i nakazano również oddziałom wojskowym stacjonującym na Śląsku, aby zaopatrywały się w wyroby żelazne, wyprodukowane wyłącznie przez miejscowe hutnictwo. Dzięki tym posunięciom, produkcja hutnictwa rosła systematycznie. W 1785r. na Górnym Śląsku pracowało już 200 zakładów hutniczych. Były wśród nich 44 opalane węglem drzewnym wielkie piece, które zastępowały stare i niezbyt nowoczesne i mało wydajne dymarki.

Adam Frużyński
Ciąg dalszy w następnym numerze

 

 

  

Reden

  CZĘŚĆ I
CZĘŚĆ II

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa