Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 7

N U M E R  8   -   2 0   G R U D N I A   2 0 0 1 r.

 Montes Nr 9

 

Święta i sensacje
Józef Potyka
Żyrandole z wozu drabiniastego
400 lat temu
Ignacy Krasicki
inż. Feliks Piestrak
Kolejarze tarnogórskiej kulturze cz.II
Z dziejów hutnictwa nad Małą Panwią cz. IV
Odkrywanie przeszłości
50 lat Zespołu Szkół Ekonomicznych cz II
Tarnogórski Konwikt Biskupi
Pierwsi mieszkańcy
Śląskie Boże Narodzenie
Od dynamitu do papieru
Pielgrzymka z historią
Meandry kolei
Kościół p.w. św.Anny
Śląskie odrębności
Maszyna
Parada wielkich cz.II
Krople atramentu płyną w żyłach kultury
Rys historyczny  wodociągów cz.VII
Automatyzacja za 50 gr.
Widły czy widelec
Segiet
Hrabia z Karłuszowca
Śląskie kamienie cz. VII
 

Opowieści tarnogórzan

Śląskie Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia zawsze były wielkim przeżyciem. W tym przypadku zresztą tradycje są przestrzegane do dziś. Kiedy się buntowałam przeciw pieczeniu pierników w domu (wolę po prostu kupić), Matka mi na to nie pozwalała.


Świąteczna strona przedwojennego wydania
„Gazety Tarnogórskiej”

Jeździłam więc do Niej z córką i wnukiem i razem z bratową i bratanicą zaczynałyśmy pieczenie w obszernej kuchni Babci Ulki. Ileż było radości, śmiechu i próbowania. Każda miała swój udział. Babcia rządziła, doglądała i doradzała. Była wyrocznią, to przecież znana kucharka. Jej piękne stroiki - choinki z piernika były szeroko znane. Ozdabianie pierników również było tradycyjne. Utarty na biało lukier nanoszony patyczkiem na piernik, dawało wspaniałe efekty. Malowaliśmy pejzaże, stare chaty w otoczeniu świerków. Młodzi wprowadzali nowości. Zachodnie ozdoby, kolorowe groszki, srebrne kulki i czekoladowe listki. Wywoływało to gwałtowny sprzeciw Babci i szybko wracaliśmy do starych metod.

Duże piernikowe serca ozdobione różami z marcepanu, przewiązane wstążką, od dziesiątków lat stanowiły miły podarunek przyjaciołom.

Ozdoby choinkowe robione przez dzieci pod kierunkiem Babć, cieszyły się przez lata powodzeniem. Jakież były proste w wykonaniu. Orzechy owijane pozłótką, łańcuchy ze słomy i kolorowej bibułki. Duże pawie oka z kolorowego papieru, wydmuszki z jajek to małe arcydziełka. Uśmiechnięte lub smutne buzie pajaców, aniołków, wszystkie wieszano na choince. Były pierniki, cukierki i jabłuszka. Najpiękniejsze bombki i ozdoby na sztucznych choinkach, nie oddadzą nastroju tamtych lat. Nigdy już lampki elektryczne nie zastąpiły palących się świeczek.

Zapach jabłek, pierników i wigilijnych potraw łączy się w mojej pamięci z kolędami. „Cicha noc...” śpiewana u nas do dziś ściska gardło. Nie ma Babci Berty, Babci Ulki, Babki Zuzki z Arndtów z pięknymi kolczykami w uszach. Po stracie 24-letniego syna, który zginął w Oświęcimiu, babka Zuzka do końca życia cierpiała, a głowa z białymi włosami trzęsła się nieustannie. Pozostał w pamięci widok migocących i ciągle ruszających się kolczyków. Nie ma ich, ale są i żyją w tradycji. Te gwiazdki, łańcuszki, piernikowe dzieła to one - moje babcie.

Nad wieczerzą wigilijną siedzimy wszyscy razem wzruszeni. Ojciec mój stawał przy stole i odmawialiśmy wszyscy tą samą od dziesiątków lat modlitwę. „Aniele Boże stróżu mój...” Tak jak dziś i będzie zawsze. Wędruje opłatek, a na stole siemieniotka, (nie zawsze) zupa z konopi, nie wszystkim smakuje, ale powinna być na stole. Jest kapusta z grochem, grzybami, karp, śledzie marynowane z mleczem, kompot z suszonych śliwek i makówki - śląski najlepszy specjał, nigdzie nie spotykany w innych regionach kraju.

Teraz makówki są znacznie bogatsze od tych pamiętnych z dawnych lat. Tamte składały się z bułki, mleka, maku, wanilii i cukru. Nie zawsze dodawano bakalie. Obecnie w makówkach jest dużo rodzynek, orzechów, kokosu i migdałów. Oj czasy się zmieniają. Aby tylko o tradycji nie zapomnieć.

Gabriela
Horzela-Szubińska

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa