Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 7

N U M E R  8   -   2 0   G R U D N I A   2 0 0 1 r.

 Montes Nr 9

 

Święta i sensacje
Józef Potyka
Żyrandole z wozu drabiniastego
400 lat temu
Ignacy Krasicki
inż. Feliks Piestrak
Kolejarze tarnogórskiej kulturze cz.II
Z dziejów hutnictwa nad Małą Panwią cz. IV
Odkrywanie przeszłości
50 lat Zespołu Szkół Ekonomicznych cz II
Tarnogórski Konwikt Biskupi
Pierwsi mieszkańcy
Śląskie Boże Narodzenie
Od dynamitu do papieru
Pielgrzymka z historią
Meandry kolei
Kościół p.w. św.Anny
Śląskie odrębności
Maszyna
Parada wielkich cz.II
Krople atramentu płyną w żyłach kultury
Rys historyczny  wodociągów cz.VII
Automatyzacja za 50 gr.
Widły czy widelec
Segiet
Hrabia z Karłuszowca
Śląskie kamienie cz. VII
 

CZĘŚĆ IV

Z dziejów hutnictwa
nad Małą Panwią

Wiek XVIII a właściwie wojny śląskie i ich konsekwencje przyniosły wiele zmian nie tylko politycznych.


Wielkie piece w okolicach Małej Panwi (podst.: mapa -
B.Kaczmarski, Przemysł i górnictwo na Górnym Śląsku
w roku 1806)

Celowo prowadzona przez władze pruskie akcja kolonizacyjna zwana fryderycjańską zagęściła sieć osadniczą na tym terenie. Powstało szereg nowych osad, gwałtownie począł rozwijać się przemysł górniczy i hutniczy. Założono wiele nowych obiektów hutniczych.

W istniejących czy nowopowstałych osadach nad Małą Panwią, znaczny odsetek ludności związany był z okolicznym przemysłem hutniczym poczynając od górników, poszukujących i wydobywających miejscowe złoża rud żelaza, robotników zatrudnionych przy wytopie żelaza, jego uszlachetnianiu i przeróbce.

O ile źródła w archiwach, przetrzebione zawieruchami dziejowymi, przetrwały w stanie szczątkowym, wiele bogactwa informacyjnego niosą pośrednie źródła jakim są zachowane akta metrykalne Biało Śląskich parafii z jakże bogatym i interesującym materiałem. Na ich podstawie możemy prześledzić losy wielu pokoleń małopanewskich gwarków, kuźników, kowali, węglarzy i innych robotników i urzędników ówczesnych zakładów hutniczych.

Przy okazji, należy wspomnieć o istniejących na terenie parafii lubszeckiej innych obiektach związanych z dobywaniem jak i przetwórstwem rud żelaza. Jeszcze mapa Wielanda Homana (1736) ukazuje w pobliżu Lubszy, w granicach Śląska, kilku miejscowości, które znalazły się później w Małopolsce Zachodniej. Były to oprócz Starczy: Wielki i Mały Rudnik oraz kuźnica Własna. Niedaleko od tychże osad, w końcu XVIII wieku, wykorzystując te same złoża rud, po śląskiej stronie, założona została kuźnica żelaza w Kamienicy, nad Kamieniczką, zwana później Potokiem Młyńskim. Była tam fryszerka i młot cajniarski oraz kopalnia rudy. Tam też 5 robotników produkowało 900 cetnarów żelaza a w cejniarce 2 ludzi otrzymywało 450 cetnarów wyrobów.

Knie w swoim statystycznym opisie Śląska odnotował istnienie w granicach Lubszy Huty Karola, która była tym samym, wspomnianym wyżej, zakładem w Kamienicy. Przeglądając akta metrykalne kościoła św. Jakuba Starszego w Lubszy, odnaleźć możemy nazwiska prawie wszystkich ludzi związanych z tą kuźnicą, a także częściowo odtworzyć ich życie rodzinne i towarzyskie. Ciekawostką może być fakt, że część tych osób, związanych z Hutą Karola, wywodziła się z kuźnic Mokrusa i Kuczowa.

Wiek XIX przyniósł upadek lublinieckiego a tym samym i małopanewskiego zagłębia hutniczego, tym bardziej, że początek wieku nie wskazywał na nadchodzące zmiany, które miały za niedługi czas nastąpić. W początkach wieku wprowadzono znakowanie wyrobów miejscowych kuźnic. W koło wpisane były symbole: W I (Figlarnia), W II (Kalety), W III (Zielona), W IV (Miotek), HL III (Kuczów), HL IV (Mokrus) itp.

Niedługo później Górny Śląsk poprzecinały nowe szlaki drogowe, wybudowano linię kolejową z Wrocławia przez Gliwice do Mysłowic. Rozpoczęto także eksploatację węgla kamiennego z nowych odkrytych złóż w pobliżu Gliwic. W 1793 roku w lublinieckim znajdowało się 10 wielkich pieców (produkcja około 55 tys. cetnarów żelaza surowego) 38 fryszerek i 4 cajniarki (produkcja ok. 38 tys. cetnarów żelaza w sztabach). W 1822 roku na 127 funkcjonujących na Górnym Śląsku zakładów hutniczych aż 43 zlokalizowanych było w Lublinieckim (47 w 1828; 57 w 1837).

Rewolucja przemysłowa w hutnictwie zapoczątkowana budową hut królewskich w Gliwicach i w Chorzowie oraz przewrót technologiczny jaki nastąpił po zastosowaniu w hutnictwie odgazowanego węgla (koksu), spowodował upadek biało śląskiego hutnictwa wykorzystującego do opalania pieców węgla drzewnego. Podobnie import wysokoprocentowych i mniej zasiarczonych rud żelaza wyparł miejscowe górnictwo, zmienił krajobraz tej ziemi. W 1884 roku nie było już zakładów hutniczych w Lublinieckim.

Bernard Szczech

 

 

  

Hutnictwo

 CZĘŚĆ I
CZĘŚĆ II
CZĘŚĆ III
CZĘŚĆ IV

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa