Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 6

N U M E R  7   -   7   W R Z E Ś N I A   2 0 0 1 r.

 Montes Nr 8

 

Święto miasta
500 lat temu
Ratunku! Pali się!
Dawne herby i pieczęcie
Przed stuleciem
To była zasługa Redena
50 lat Zespołu Szkół Ekonomicznych
Ksiądz Michał Lewek
III Powstanie Śląskie w Tarnowskich Górach
Odkrywanie pałacu
Ratując najcenniejsze - życie
Z dalekiej Hiszpanii
Rys historyczny  wodociągów cz.VI
Doniosła wizyta
Śląsk - ziemia poetów
Kolejarze tarnogórskiej kulturze
Parada monarchów
Na kruszcu zbudowane
Niezwykły pieniądz
Z paszportem do Częstochowy
Śląskie kamienie cz. VI
 

Początki wielkiego przemysłu

To była zasługa Redena

Rozmowa z historykiem, prof. Janem Drabiną
z Uniwersytetu Jagiellońskiego

- Reden urodził się na terenie dzisiejszej Dolnej Saksonii. Większość życia spędził jednak na Górnym Śląsku. Czy można go uznać za Ślązaka z wyboru?

- Tak, jeśli zobaczymy kto i jak długo na Śląsku mieszka. On na Śląsku przebywał dosyć długo od 1778r. do 1807r. kiedy to został odwołany do Berlina ze względu na zawirowania polityczne. Łącznie było to prawie trzydzieści lat.

 


Początek jego kariery jest taki trochę dziwny. W ogóle zawdzięczał karierę swojemu wujowi, ministrowi, hrabiemu von Heinitz. Był także osobą dobrze wykształconą, otwartą na otaczającą go rzeczywistość i ciekawą nowych rozwiązań.

Tutaj znalazł się, można powiedzieć, przez protekcję i objął Zwierzchni Urząd Górniczy. Był wówczas bardzo młody - miał 26 lat. Zwracam na to uwagę, gdyż można powiedzieć, że jako młody człowiek zdecydował się wybrać na dalekie obrzeża ówczesnego państwa pruskiego, na nowe tereny zdobyte nieco wcześniej w czasie wojen śląskich.

To był jakby początek jego romansu ze Śląskiem, który będzie trwał bardzo długo.

Zwracam uwagę, że objął wprawdzie Urząd Górniczy, ale rozszerza swą działalność na całość zagadnień przemysłu, np. hutnictwo. Gdyby dziś pytać kim był czy górnikiem czy hutnikiem, to byłoby to całkowicie bezzasadne. To był wówczas system „naczyń połączonych”.

Był z wyboru Ślązakiem w tym sensie, że to była dla niego szansa. Widać też wyraźnie, jak bardzo zaangażował się w sprawy śląskie, jak bardzo widział tutaj nie tylko swoją szansę, ale także szansę Śląska. Można nawet powiedzieć, że gdyby tutaj Reden nie przybył, to sprawy nie poszłyby tak szybko i w takim kierunku. Zaangażowanie w sprawy Śląska było symptomatyczne. On cały czas przekonywał królów pruskich, że warto inwestować w Śląsk. Obszar ten stanie się jedynym tak rozwiniętym gospodarczo terenem w państwie pruskim.

Prusy były bardziej otwarte na rozwój przemysłowy. To nie przypadek, że początek kariery Redena przypada na czas śmierci starego Fryderyka II Wielkiego. Reden kolejnego króla pruskiego, Fryderyka Wilhelma II podczas jego podróży po Górnym Śląsku, będzie próbował zafascynować tym terenem. Podróż zaczęła się od kopalni „Fryderyk” koło Tarnowskich Gór. Chciał monarcha jechać dalej do Bytomia, ale Reden go zatrzymał. Fryderyk Wilhelm był tak zafascynowany, że zapomniał o dalszej podróży.
Widać wyraźnie, że działał dla siebie, ale także, a może przede wszystkim dla Śląska.

Co czuł gdy został odwołany ze Śląska? Miał wówczas już lat przeszło 50. Śląsk przeżywał wtedy wstrząsy epoki napoleońskiej. Ślązakiem z wyboru na pewno był. Czy pokochał Ślązaków? Nie wiem, ale na pewno poznał cechy pozytywne tych ludzi, np. pracowitość, sumienność, solidarność.

- Jakie zatem było jego znaczenie dla tutejszego przemysłu?

- To jest rzecz wręcz fundamentalna. On jako pierwszy spróbował powiązać górnictwo z hutnictwem. Hutnictwo funkcjonowało - rzeczy te znane są już z „Officina Ferraria” Roździeńskiego. Problemem było paliwo - drewno. Zasługą Redena jest, iż wykorzystał historyczny moment odkrycia złóż węgla; pierwsze odkrycia w rejonie Chorzowa itp. On rozumie, że proces technologiczny wytopu surówki można prowadzić efektywniej z wykorzystaniem węgla, przerobionego na koks.

Reden pokazał swój „lwi pazur”, że wykorzystał drugą sytuację tzn. znajomość w Anglii procesu koksowania węgla. Stąd wzięły się jego podróże do Belgii, Anglii. Tam podpatrywał te nowe rzeczy. Zresztą to był fascynujący wiek, odkrycie maszyny parowej itp. Wtedy otwierały się ogromne możliwości. Reden to wyczuł i potrafił ożywić górnictwo. To było jego zasługą, że kopalnie stały się własnością państwa, że unormowano kwestię do kogo należą bogactwa naturalne, że uporządkowano tę stronę prawną.

Można powiedzieć lapidarnie, że Górny Śląsk, tzn. rejon Chorzowa, Bytomia, Tarnowskich Gór, uznał za regiony ze sobą połączone i fakt ten należy wykorzystać. Dzięki temu mamy z jednej strony ożywienie górnictwa, z drugiej strony podniesienie hutnictwa na wyższy poziom, poprzez wprowadzenie koksu.

Można uznać, iż Reden przesądził o tym. Wprawdzie innego wyjścia za bardzo nie było, ale był rozsądny, bo huty ulokowane np. na Dolnym Śląsku znacznie podrożyłyby produkcję o koszty przewozu surowców.

W krótkim czasie na terenach Górnego Śląska tworzy się wyjątkowy potencjał przemysłowy, który będzie odgrywał w Prusach kluczową rolę.

O tym można mówić z dużym zaangażowaniem, ale można się tym fascynować, tak szybkim rozwojem przemysłowym. On pokonuje ogromne przeszkody, przywozi maszyny parowe. Wówczas nie było to tak łatwe.

Ryciny Knieppla, czy relacje świadków piszących, że wjazd na Śląsk to jakby wjazd do piekła. To oczywiście zmieniło krajobraz, ale to zauważono dopiero w XIX wieku. To właśnie jednak tutaj w ciągu jednego pokolenia człowiek odczuł tak radykalną zmianę.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał AKP

 

 

Zamki i pałace

Świerklaniec

Górnośląscy Piastowie

Ferdynand Ostatni

Herbarz Tarnogórski

Strachwitz
Bontani

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa