Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 5

N U M E R  6   -   2 2   C Z E R W C A   2 0 0 1 r.

 Montes Nr 7

 

Montes na wakacje
600 lat temu
List z Ameryki
Płyta „Nieznanego żołnierza”
Przywilej herbowy
Fundator Herbu
Profesor Henryk Wójcik
Piekarnia Johanna Balli
Chadecja na ziemi tarnogórskiej w latach 1922-1939 cz. IV
Rys historyczny  wodociągów cz. V
Kolej do Opola
Śląski szmugiel
Srebrny sen Rybki
470 lat Tworoga
Po raz pierwszy na mapie
Kościół w Bobrownikach
Z dziejów hutnictwa nad Małą Panwią cz. III
Papierowe dzieje Kalet
800 lat Rept
Śląsk - ziemia uczona
Rozwój techniki i przemysłu tarnogórskiego cz.II
Tarnogórska prasa cz.III
Tarn. Góry - miastem turystycznym. Koncepcja z lat 30- tych cz.III
Tarnogórskie pieczęcie i herby
Śląskie kamienie cz. V
 

 

Papierowe dzieje Kalet

Właściciel licznych kopalń i hut górnośląskich, hrabia Guido Henckel von Donnersmarck (od 1902 r. książę), inwestował również w przemysł celulozowo-papierniczy. W latach 1882-1884 w Kaletach wybudował wielką na tamte czasy celulozownię.

Celulozownia

Projektantem zakładu był specjalizujący się w tego typu inwestycjach inż. Rosenhain z Berlina. Budowę zakończono w połowie maja 1884 r. Początkowo roczna wydajność fabryki sięgała 1.750 t celulozy. W wyniku rozbudowy zakładu, u schyłku XIX w. jego zdolności produkcyjne przekroczyły 4 tys. t. Z wytwarzanej w Kaletach celulozy produkowano poszukiwane przez przemysł i handel mocne papiery pakowe.

Papiernia

Trudności ze zbytem tak wielkiej ilości półproduktu zmusiły hrabiego Guido do budowy w Kaletach własnej papierni. Pierwszą maszynę papierniczą do fabryki Donnersmarcka dostarczyła w 1898 r. renomowana firma H. Füllner z Cieplic. Rok później cieplicki zakład zainstalował w Kaletach drugą papiernicę. Obie maszyny przystosowane były do produkcji papierów pakowych. Inwestycje te znacznie poprawiły sytuację kaletańskiej celulozowni.

Razem z Dąbiem

U schyłku XIX w., podobnie jak obecnie, receptą często stosowaną do poprawy wyników finansowych, były fuzje. W końcu lat 90. powstała idea utworzenia jednej spółki, obejmującej posiadające zbliżony profil produkcji, firm z Kalet i z Dąbia koło Szczecina, co miało wzmocnić ich pozycję na rynku. Fuzję sfinalizowano 31 stycznia 1900 r.; odtąd spółka występowała pod nazwą Altdamm-Stahlhammer Holzzellstof- u. Papierindustrie AG.
Przed pierwszą wojną światową kaletański kombinat wytwarzał rocznie blisko 6 tys. t celulozy i 9 tys. t papieru, przy zatrudnieniu 450 robotników.

Lata międzywojenne

W 1918 r. spółkę z Kalet i Dąbia kupił berliński przemysłowiec Wilhelm Hartmann i jej nazwę zmienił na Natronzellstoff und Papierfabriken AG. (Natronag). W 1922 r., po przejęciu przez Polskę części Górnego Śląska wraz z Kaletami, kombinat stał się własnością spółki pod nazwą Fabryka Celulozy i Papieru Natronag S.A., nad którą pełną kontrolę posiadał koncern Hartmanna. Dopiero w 1929 r. kierownictwo nad fabryką przeszło w ręce Polaków, a dyrektorem generalnym został Jan Rzymełka. Większość udziałów w spółce nadal znajdowała się w rękach niemieckiego Natronagu.

Pierwsze lata w II Rzeczypospolitej nie były dla zakładów łatwe, czego powodem były problemy ze zbytem papieru. W celu pozyskania nowych odbiorców, spółka rozszerzała asortyment swoich wyrobów, m.in. w 1925 r. uruchomiono workownię. Po kilku latach nastąpiła poprawa koniunktury; w 1928r. w Cieplicach zakupiono dużą maszynę papierniczą, przeznaczoną do produkcji lekko marszczonych papierów na worki m. in. do pakowania cukru. Wielki kryzys gospodarczy spowodował przerwę w rozwoju firmy, jednak już w 1933 r. podjęto drugą fazą rozbudowy kombinatu. W tym czasie zakłady wytwarzały rocznie ok. 19 tys. ton celulozy, 15 tys. ton papieru oraz 18 mln worków, przy zatrudnieniu ok. 760 osób. W następnych latach zwiększono produkcję celulozy oraz zakupiono w bielskiej firmie Josephy dwie maszyny papiernicze. Zakłady w Kaletach były w okresie międzywojennym największym krajowym producentem mocnych papierów pakowych. Dużą część kaletańskich wyrobów eksportowano; papier z Kalet sprzedawano do krajów Europy Zachodniej i Północnej oraz do Ameryki.

Okres wojny

We wrześniu 1939 r., po zajęciu Kalet przez Niemców, zakłady zostały włączone do niemieckiego Natronagu. Inwestycje podjęte w latach 30. pozwoliły w czasie wojny na wzrost produkcji; w 1940 r. wyprodukowano tu aż 25.725 ton papieru. Jednak eksploatacja urządzeń bez remontów była przyczyną znacznej ich dekapitalizacji. W styczniu 1945 r., kombinat mocno ucierpiał; bombardowania i działalność Niemców, którzy wycofując się wywieźli niektóre maszyny oraz podpalili papiernię, spowodowały wielkie zniszczenia.

Lata powojenne

W 1945 r. kaletański kombinat został znacjonalizowany. Produkcję uruchomiono tu latem 1946 r. Poprzez usprawnianie maszyn, w połowie lat 70. wytwarzano 30 tys. t celulozy i 34 tys. t papieru. Brak poważniejszych inwestycji w latach 80. doprowadził do znacznej dekapitalizacji zakładów. W 1990 r. zamknięto ponad stuletnią celulozownię, a krótko później, przedsiębiorstwo, które nie było w stanie sprostać realiom gospodarki rynkowej, zbankrutowało. Na jego gruzach powstało kilka spółek, dzierżawiących od syndyka majątek produkcyjny. Najważniejszą z nich, kontynuującą produkcję papieru, jest firma, która przyjęła historyczną nazwę Natronag.

Maciej Szymczyk
Muzeum Papiernictwa
w Dusznikach Zdroju

 

 

Zamki i pałace

Brynek
Nakło

Herbarz Tarnogórski

Warkocz - Warkotsch
Wrochem
Blacha

Śląskie rzemiosło

Mistrzowie szewcy

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa