Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

N U M E R  4   -   2 1   G R U D N I A   2 0 0 0 r.

 Montes Wyd. Spec.

 

Święta końca wieku
Przebywał tu Józef Wybicki
Książęcy nagrobek - odnaleziony
800 lat temu
Kolęda w magistracie
Dr Bronisław Hager
Do czytania i oglądania
Huta Sowicka
Dom Pod Lipami
Saskie wizyty i tarnogórskie rachunki
Alfred Karch - kamilianin niezwykły
Dworzec kolejowy
Robert Kurpiun - zapomniany pisarz
Chadecja na ziemi tarnogórskiej w latach 1922-39 cz. II
Tarnowskie Góry - miastem turystycznym. Koncepcja z lat 30- tych
Mistrzowie chleba i ciastek
Rys historyczny  wodociągów cz.III
Hotel z górniczą przeszłością
Bractwo Św. Barbary
Tarnogórska prasa
Plebiscyt 1921r. w Tarnowskich Górach
Kuźnica nauczycielskich kadr
Wojciech Korfanty
Między Polakami a Niemcami
Repty Norbertanów
Pytanie o przyszłość
Gmina Ożarowice
Śląskie kamienie cz. III
 

CZĘŚĆ III

Rys historyczny budowy
i rozbudowy miejskich urządzeń wodociągowych

Ułożono nowy przewód wodociągowy f 2 1/2 ”/70mm żeliwny wzdłuż szosy Opolskiej aż do Rynku z odgałęzieniem do fabryki cementu.

Na Rynku wykonano awaryjny basen, ogrodzony płotem żelaznym, który dotrwał do roku 1914. Oprócz tego wykonano 3 dodatkowe odgałęzienia do głównego przewodu i doprowadzono wodę do 3 dalszych basenów, murowanych usytuowanych:

- na ul. Opolskiej (Lublinieckiej) w miejscu gdzie dziś mieści się Szpital nr 1
- na ul. Górniczej w miejscu gdzie znajdują się dziś nowe bloki w sąsiedztwie starego zamku
- na ul. Marchlewskiego (Strzeleckiej) w rejonie Domu Kultury

Niezależnie od tego uporządkowano zaniedbane studnie. Na Placu Gwarków przy ul. Gliwickiej obok Kościoła Piotra i Pawła wykonano nową studnię o głębokości 36,50 m. Miejsce jest do dnia dzisiejszego do rozpoznania, gdyż studnia została później nakryta bonem z podkładów kolejowych i w bruku widoczne jest koło z białych kamieni wapiennych, oznaczając obrys studni.

Istniejące na Rynku studnie zostały pogłębione: pierwsza do 34,80 m, druga do 29,40 m. Wszystkie 4 studnie otrzymały ocembrowanie murowane z kamienia wapiennego na cemencie oraz wyposażono je w kołowrót, linę i kubeł.

Dnia 2 grudnia 1810 roku oddano komisyjnie miastu wszystkie nowe urządzenia do zaopatrzenia w wodę.
W skład Komisji Wchodziło:
- 5 przedstawicieli królewskiego Urzędu Górnictwa i Hutnictwa
- 1 przedstawiciel królewskiej inspekcji budowlanej
- 1 przedstawiciel królewsko-pruskiego urzędu podatkowego z VII departamentu z Wrocławia
- wszyscy członkowie rady miejskiej (24 osoby)

Komisja protokólarnie stwierdziła poziom wody w istniejących w mieście studniach :
Studnia nr 1 na Rynku głębokość 34,80 m toń wody 6,0 m
Studnia nr 2 na Rynku głębokość 29,40 m toń wody 0,65 m
Studnia na placu przy Kościele 36,50 m toń wody 8,38 m
Studnia na Nowym Rynku 25,40 m toń wody 1,60 m

Ponadto w protokole ujęto dodatkowo 11 studni prywatnych w różnych punktach miasta, podając również ich głębokości jak i stan wody.

Spisane porozumienie określało równocześnie poziom zaopatrzenia miasta w wodę. Władze miejskie uznały je za dobre i po jego podpisaniu przejęły nadzór i utrzymanie 4 studni publicznych w punktach wyżej opisanych.

Władze magistratu wniosły do protokołu prośbę, aby górnictwo na swój koszt dokonało pogłębienia 4 studni publicznych, gdyby w nich nastąpił zanik wody spowodowany robotami górniczymi.
W sierpniu 1816 roku wykonano odgałęzienia z głównego wodociągu na ul. Lublinieckiej (obecnie Opolskiej) do nowowybudowanej łaźni szpitala gwareckiego przy ul. Ogrodowej (Gwardii Ludowej) dom Kindlera.

Ten stan i system zaopatrzenia w wodę przetrwał przez długie lata. Przerwy następowały tylko w wypadku postoju maszyny 60 calowej, awarii na wodociągu, lub co zdarzało się często w okresach letnich w czasie upałów, gdy woda w zbiornikach ulegała zagniwaniu. W tych wypadkach pobierano wodę z studni i używano jej do picia po przegotowaniu.

Woda z basenu służyła do celów przeciw pożarowych.
W roku 1832 na skutek zabudowy miasta zaistniała konieczność zaopatrzenia w wodę mieszkańców nowych dzielnic, które stanowiły przedmieścia a mianowicie Blaszyny i Lyszczy. Wykopano więc dwie dodatkowe studnie publiczne:
- na ul. Strzeleckiej (Marchlewskiego) w sąsiedztwie zabytkowej kuźni. Studnia ta zasypana została w 1954 roku kiedy budowano nowy blok mieszkalny przy ul. Ks. Ficka (Odrodzenia)
- druga wykopana została przy ul. Górniczej, nakryta istnieje po dziś dzień (w chodniku).

Obydwie studnie ocembrowano kamieniem i wyposażono w urządzenia jakie otrzymały pierwsze 4 studnie publiczne, a mianowicie: kołowrót, linę i kubeł.

Na skutek wyczerpania złóż kruszców w rejonie północnym, między ulicą Opolską a Sowicami władze górnicze przystąpiły do likwidacji robót w tym rejonie. Powiadomiono więc władze miejskie o konieczności zatrzymania 60 calowej maszyny w szybie "Fryderyk". Po wymianie pism w tej sprawie w dniach 2 i 21 kwietnia 1835 roku spisano między Urzędem Górniczym a administracją miasta następujące porozumienie:

1) Miasto zrzeka się egzekwowania od górnictwa zaopatrzenia w wodę mieszkańców Tarnowskich Gór i na własny koszt przejmuje eksploatację urządzeń wodnych

2) Jako odszkodowanie, względnie odczepne miasto otrzyma, względnie przejmie od górnictwa:
a) jednorazowo 8.000 talarów (24.000 marek) w gotówce
b) szyb Wachlera (szyb wodociągowy obecnie Kochlera)
c) całą sieć wodociągową oraz istniejące baseny
d) cały zestaw pompowy 60 calowej maszyny

3) Zarząd Kopalni zastrzegł sobie pobór wody do Szpitala Gwareckiego, łaźni oraz odgałęzienie do urzędu górniczego

4) Jak długo budynki szpitala, łaźni oraz Urzędu Górniczego służyć będą górnictwu Zarząd Górnictwa nie będzie płacił za zużytą wodę

5) Miasto opłacać będzie dzierżawę terenu, na którym zlokalizowane jest ujęcie wody przy szybie „Kochler’a”.

Teren ten wykupiony został przez miasto w 1876 roku.
Powyższy układ przesłano do ministerstwa, które go zatwierdziło w sierpniu 1835 roku. W tym samym miesiącu wypłacono miastu 8.000 talarów i przekazano wszystkie urządzenia.

W czasie prowadzonych pertraktacji niektórzy członkowie magistratu sugerowali aby ujęcie wody przenieść na szyb "Aurora" albo na szyb "Bergtrost". Byłoby ono wtedy bliżej miasta.
Radca Górniczy (...), który prowadził rozmowy w sprawie przekazania urządzeń przekonał jednak pozostałych iż wiele korzystniej jest utrzymać ujęcie na szybie "Kochler" ze względu na jego wysokie położenie co też po głosowaniu podtrzymano i przeprowadzono.

Materiały ze zbiorów PWiK sp. z o.o.

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa