Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

N U M E R  2   -   2 1   C Z E R W C A   2 0 0 0 r.

 Montes Nr 3

 

Dziękujemy
Studnia
Józef Piernikarczyk
Chadecja na terenie powiatu tarnogórskiego w latach 1922 - 1939
Szkoła Raciborzanek
Rys historyczny  wodociągów cz.I
Drugie powstanie śląskie na ziemi tarnogórskiej
Gmina Tworóg
Tarnogórscy mieszczanie
O wieżach, pamięci i spełnianiu się marzeń
Wędrówki płyt nagrobnych
Zapiski z dziejów miasta
Piwo Tarnogórskie
Tarnogórskie Orkiestry
Źródło młodości
Banknoty zastępcze Tarnowskich Gór
Ulica Krakowska
Śląskie kamienie cz. II
 

Kroniki lokalne

Rezydencja w Kamieńcu

Najstarszym znanym przedstawicielem tego śląskiego rodu jest Wojsław ze Strachowic. Dziś kolebka rodu jest dzielnicą Wrocławia (znajduje się tam port lotniczy). Od połowy XVIII wieku przez następne prawie dwieście lat jedną z ich rezydencji był pałac w Kamieńcu. Z nazwą tych włości związany jest ich tytuł hrabiowski: Graf Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz.


Pałac w Kamieńcu

Wojsław jako Woizlaus de Strachowitz (łacina nie znała polskich liter) został wymieniony w dokumencie z 1285 r. Strachwitzowie są zatem jednym z najstarszych śląskich rodów arystokratycznych. Na zaszczyty musieli jednak czekać bardzo długo.

W 1630 roku - w czasie wojny trzydziestoletniej - w Ratyzbonie cesarz nadał braciom Krzysztofowi i Maksymilianowi von Strachwitzom tytuł baronów - po niemiecku Freiherr von Strachwitz und Groß-Zauche. Krzysztof był radcą cesarskim oraz prałatem i kanonikiem we Wrocławiu. Maksymilian był radcą biskupa wrocławskiego. Obaj zmarli bez męskich potomków. Stopniowo jednak tytułu baronów zaczęli używać wszyscy pozostali członkowie rodu.


Kamieniec w latach 30-tych XXw.

Karol Józef kupił Kamieniec w 1750 r. Miejscowość ta wzmiankowana w piśmie była po raz pierwszy w 1300 r., ale wzgórze zamieszkiwane było już co najmniej kilkaset lat wcześniej. Około 875 r. zniszczył tamtejszy gród książę wielkomorawski Świętopełk. Mysia Wieża - którą do niedawna uważano za XIX-wieczną sztuczną ruinę - okazała się bardzo starą, może nawet średniowieczną budowlą. W XV-XVIw ówcześni właściciele Kokoszowie wybudowali murowany zamek. Na początku XVIII w. Löwenckron wybudował na jego miejscu okazały pałac. Niedługo potem rezydencja wraz z okolicznym majątkiem stała się własnością Strachwitzów. Wkrótce po kupnie Kamieńca Karol Józef nabył sąsiedni Księży Las, a na początku nowego stulecia od Józefa von Jarockiego także Ziemięcice.

Karol Józef latem 1798 r. w uznaniu zasług otrzymał od króla Fryderyka Wilhelma III Hohenzollerna tytuł pruskiego hrabiego na Kamieńcu, po niemiecku Graf Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz. Rok później uzyskał uznanie tego tytułu także przez Habsburgów. Inni Strachwitzowie nie mieli takiego szczęścia, a nawet kłopoty z uznaniem w Prusach swych tytułów baronów.

Po śmierci Karola Józefa synowie podzielili się majątkiem. Starszy Ernest Joachim został właścicielem państwa stanowego Wodzisław. Kamieniec dostał się młodszemu Karolowi Marii. Strachwitzowie należeli wówczas do jednych z największych posiadaczy ziemskich na Śląsku. Joachim Gustaw pan na Bycinie (na zachód od Pyskowic) miał prawie 12,5 tys. ha. Ernest pan na Proślicach (koło Kluczborka) posiadał niecałe 6 tys. ha. Mało tego nie było.

Wśród następnych pokoleń były wzloty i upadki. Pałac także zmieniał swe oblicze. W latach 1873 i 1910 został przebudowany i uzyskał neobarokowy wystrój. Od północnego wschodu dobudowano także kaplicę pałacową.

Na początku XX wieku rodzina postanowiła utworzyć związek rodowy z siedzibą we Wrocławiu. Ich posiadłości na Śląsku były wówczas niemałe - ponad 26 tys. ha. Na Dolnym Śląsku najbogatszymi byli trzej bracia - hrabiowie Fryderyk, Ludwik i Antoni. Koło Ząbkowic posiadali ponad 5600 ha. Niedaleko Żagania i Lubania swe włości miał hrabia Artur i jego brat Alfred. Koło Trzebnicy mieszkał baron Maurycy, a niedaleko Kłodzka hrabia Jerzy. Większość fortuny rodu - liczona wielkością ich posiadłosci - leżała jednak na Górnym Śląsku. Hrabia Hiacynt i jego dwaj bracia Hans i Alfred koło Strzelec Wielkich posiadali ponad 13 tys. ha. Niedaleko Niemodlina mieszkał hrabia Ernest, koło Nysy hrabina Maria, wdowa po Henryku Strachwitzu, a w powiecie lublinieckim swe włości miał hrabia Kurt. Do hrabiego Karola pana na Kamieńcu należało prawie 3 tys. ha. Do majątku tego poza Kamieńcem należały: Boniowice, Karchowice, Łubki, Przezchlebie, Świętoszowice, Księży Las oraz Ziemięcice. Łącznie była to jedna z największych fortun na Śląsku.

Były w dziejach Strachwitzów także chwile tragiczne. Piąty z rodu Strachwitzów pan na zamku w Kamieńcu, wspomniany hrabia Karol zmarł w czasie I wojny światowej w lazarecie w Gissen wskutek ran odniesionych podczas ofensywy w Karpatach latem 1916 r. Jego bratanek hrabia Artur stracił syna, Karola-Ernesta na początku grudnia 1942 r. na froncie w Rosji. Zginął trzy miesiące po swych 20-tych urodzinach.

Tak jak wszyscy inni magnaci, Strachwitzowie utracili swe majątki po upadku III Rzeszy w 1945 r. Usiłowali powrócić do swych rodzinnych stron. Na granicy ich jednak zatrzymano i zawrócono. Postanowili się przenieść do Westfalii.

Długo nie mogli pogodzić się z utratą swych włości. Niedawno Wolfram baron von Strachwitz jednak powiedział: "...moje posiadłości nadal znajdują się na Śląsku i jestem w każdej chwili gotów tam wrócić, by pracować dla dobra tego kraju. Wszystko jedno, czy mieszkają tam dzisiaj Polacy, czy Niemcy". Czy wróci?
Pałac w Kamieńcu przetrwał wojnę. Obecnie mieści się tam Sanatorium Rehabilitacyjne dla Dzieci.

Artur Kozłowski

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa