Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

N U M E R  2   -   2 1   C Z E R W C A   2 0 0 0 r.

 Montes Nr 3

 

Dziękujemy
Studnia
Józef Piernikarczyk
Chadecja na terenie powiatu tarnogórskiego w latach 1922 - 1939
Szkoła Raciborzanek
Rys historyczny  wodociągów cz.I
Drugie powstanie śląskie na ziemi tarnogórskiej
Gmina Tworóg
Tarnogórscy mieszczanie
O wieżach, pamięci i spełnianiu się marzeń
Wędrówki płyt nagrobnych
Zapiski z dziejów miasta
Piwo Tarnogórskie
Tarnogórskie Orkiestry
Źródło młodości
Banknoty zastępcze Tarnowskich Gór
Ulica Krakowska
Śląskie kamienie cz. II
 

CZĘŚĆ II

Śląskie kamienie w prawie  średniowiecznym zapisane

W archiwum Zakonu Joannitów w Pradze znajduje się dokument dotyczący krzyża ze Stanowic koło Strzegomia. Oto jak brzmi treść tego zapisu w tłumaczeniu i skróconej formie:

Łaziska

Bujaków

"My Beatrycze, księżna Śląska i władczyni Książa chcemy, aby wszystkim wyznawcom Chrystusa, do których dotrze ten dokument jako dowód było wiadome, że Konrad von Langiberc, były stanowicki młynarz pozbawiony został życia przez Konrada, byłego zarządcę majątku w Pasiecznej. Za zamordowanie tego człowieka, brat Ginter, obecny administrator klasztoru zaproponował żonie, dzieciom i pozostałym krewnym zabitego stosowną i przyzwoitą kwotę pokutną, którą zatwierdziła Rada Zaufanych Mężów. Żona, dzieci i bliżsi krewni, którzy obecni byli przy ugodzie i przyjęli kwotę pokutną ustaloną na 12 marek, złożyli swoje podpisy.


Wodzisław

Sumę półtorej marki otrzymał ponadto sługa zabitego za odniesione obrażenia, a chirurg który udzielił mu pomocy l markę. Na znak ugody wzniesiony został na miejscu zbrodni krzyż. Wszyscy wymienieni po zatwierdzeniu ugody zrezygnowali w sądzie, w obecności wójta i ławników z wszelkich działań mogących mieć charakter zemsty, dziękując za korzystne warunki ugody. A żeby żadna z wyżej wymienionych osób nie dopuściła się pogwałcenia ugody, postanowiliśmy opatrzeć dokument naszą pieczęcią i pieczęciami brata administratora klasztoru i Obywatela Strzegomia, nadając mu moc prawną.

Jako świadkowie ugody pokutnej wymienia się (...) oraz wielu innych godnych zaufania ludzi.

Sporządzono ręką Konrada rektora szkół strzegomskich w dniu 4.XII roku pańskiego 1305."

Ten najstarszy udokumentowany zabytek o wymiarach 81x77x20 cm wykuty w kształcie krzyża łacińskiego bez widocznych śladów narzędzi, był wmurowany w ogrodzenie dawnego majątku. Po rozebraniu ogrodzenia pozostawiony został własnemu losowi przy drodze.

Obecnie znajduje się w Lapidarium Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy.

Natomiast w Ujeździe Górnym zachował się przekaz z 1400 roku, że za zabicie niejakiego Petera Hofmana zgodnie z ówcześnie panującym prawem zapadł wyrok na zapłacenie określonej sumy pieniężnej dla rodziny, wręczenie kwoty nastąpiło nad otwartym grobem ofiary. Tam też krewni ofiary podali sobie ręce na znak zgody, natomiast winowajca opuścił ręce "śmiercią skalane" do otwartego grobu i musiał tak trwać przez pewien czas. Ponadto zobowiązano go do ofiarowania 30 funtów wosku dla kościoła oraz odbycia dwóch pielgrzymek m.in. do Rzymu. Wreszcie na miejscu zbrodni musiał wystawić kamienny krzyż. Krzyż ten o wymiarach 74x79x20 cm został wykuty ze zlepieńca bez rytu narzędzia zbrodni w kształcie krzyża greckiego, obecnie znajduje się w niszy muru cmentarza przykościelnego.

W XVI wieku stosowano następujące przeliczniki kary: Za zamordowanie "pana", zabójcę skazywano na karę 500 funtów srebrnych groszy, 500 funtów wosku, 50 sztuk sukna oraz zamówienie 500 mszy św. czytanych.

Gdy zamordowany był rycerz, skazany płacił już tylko 50 funtów srebrnych groszy, 50 funtów wosku, 15 sztuk sukna i zamawiał 50 mszy św. czytanych.

Natomiast w przypadku śmierci chłopa, mordercę zobowiązywano jedynie do zapłacenia 5 srebrnych groszy, 5 funtów wosku, l sztukę sukna oraz zamówienie 5 mszy św. czytanych.

Ponadto prawo stanowiło, iż morderca musiał udać się do grobu ofiary, idąc w samej koszuli i niosąc w ręku narzędzie zbrodni. Po dojściu na miejsce, padał krzyżem na grobie, a rodzina której przysługiwało prawo zemsty, kładła narzędzie zbrodni na szyji mordercy zadając pytanie:

"Czy twoje życie jest tyle samo warte co życie tego coś zabił". Wówczas morderca prosił o darowanie życia po trzykroć. Tym to aktem kończono karę i pokutę, a o zbrodni zapominano.
U schyłku XV wieku w traktatach pokutnych zaczyna pojawiać się inna forma "obiektu" zadośćuczynienia, obok krzyża pokutnego występuje kapliczka pokutna. Trudno jest dzisiaj stwierdzić, czym kierował się morderca przy wyborze symbolu pokuty. Być może odgrywał tutaj rolę ciężar zbrodni, stopień trudności wykonania czy okazanie przez bardziej uciążliwe wykonawstwo poczucia winy. Dlatego też, ze względu na trudność wykonania, zdecydowanie rzadziej je stawiano.

Wykuwano je z jednolitego bloku, najczęściej piaskowca o jednakowym podobieństwie przybierającego formę słupa zwieńczonego niszą przeznaczoną na ołtarzyk, obrazek, krzyż czy figurkę. Niszę kapliczki starano się zawsze ozdobić.

W przeciwieństwie do krzyży na kapliczkach nie wykuwano narzędzi zbrodni, z kolei wykuwano daty oraz napisy, by były widoczne i czytelne z trzech stron tzn. od frontu, z prawej i lewej strony. Nisza kapliczki pokutnej najczęściej zakończona była owalem, ostrołukiem czy też prostokątem. Wnęki kapliczek pokutnych zazwyczaj zamykane były ozdobną metalową kratą. Wysokość kapliczek sięgała od 70 cm do 3 metrów, gdzie wymiary słupa u podstawy niszy sięgały od 12 cm do 15 cm.

Najstarsza na Śląsku kapliczka pokutna sygnowana jest datą 20 marca 1494 roku i pochodzi z Pankowa. Kapliczka stoi pod drzewem przy moście w centrum wsi, jest wykuta z piaskowca o wymiarach 170x39x34 cm. Inna pochodząca z Szymanowa datowana jest z roku 1498, a z kolei najmłodsze, pochodzące z Pasiecznej datowane są rokiem 1732, w Wojciechowie datą 1748.
A jak doszło do powstania pomnika pokuty związanego z zapisem traktatu pokutnego w Pankowie. Otóż w 1494 roku Lenhard Schnorbein pozbawił życia Martena Hygmana, syna Hamosa, za co został obciążony między innymi takimi powinnościami: zamówienie 31 kąpieli oczyszających dla miejscowej biedoty, pokrycie kosztów pogrzebu i pokrycie kosztów sądowych. Ofiarowanie świec zawierających 4 funty wosku. Wpłacenie wdowie l węgierskiego guldena, aby wręczyła go lekarzowi. Przekazanie 14 marek na wyżywienie i wychowanie niepełnoletnich dzieci, przy czym 7 marek natychmiast, a resztę w ciągu jednego roku. Odbycie pielgrzymki pokutnej do Akwizgranu oraz wystawienie kamiennej kapliczki koło mostu w czasie jednego roku.

Do dzisiaj zachowało się zaledwie 50 kapliczek pokutnych na Śląsku. Sporo z nich jest czynnych, spełniających jednak już inną rolę, chociażby rolę kapliczki przydrożnej. Niektóre są żałośnie zaniedbane i opuszczone.

Wśród zniszczonych kapliczek ocalałe nisze zaczęły pełnić funkcję pomnika cmentarnego. Z kolei trzony kapliczek zaczęły pełnić niejednokrotnie rolę stopni schodów np. na cmentarze lub place kościelne. Wiele utrąconych nisz kapliczek zaczęto wkomponowywać w ogrodzenia kościelne bądź cmentarne, pozostały one jednak dalej niemym świadkiem wydarzeń sprzed wieków.

Marian Lysik
Fot. ze zbiorów autora

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa