Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

N U M E R  2   -   2 1   C Z E R W C A   2 0 0 0 r.

 Montes Nr 3

 

Dziękujemy
Studnia
Józef Piernikarczyk
Chadecja na terenie powiatu tarnogórskiego w latach 1922 - 1939
Szkoła Raciborzanek
Rys historyczny  wodociągów cz.I
Drugie powstanie śląskie na ziemi tarnogórskiej
Gmina Tworóg
Tarnogórscy mieszczanie
O wieżach, pamięci i spełnianiu się marzeń
Wędrówki płyt nagrobnych
Zapiski z dziejów miasta
Piwo Tarnogórskie
Tarnogórskie Orkiestry
Źródło młodości
Banknoty zastępcze Tarnowskich Gór
Ulica Krakowska
Śląskie kamienie cz. II
 

 

Szkoła Raciborzanek

W latach 1922 -39 władze wojewódzkie i powiatowe zwróciły szczególną uwagę na rozwój oświaty na terenie powiatu tarnogórskiego. Było to niezwykle istotne w warunkach powiatu nadgranicznego, bezpośrednio sąsiadującego z państwem niemieckim.


Grupa uczennic Liceum Raciborskiego

Znaczną część uczniów tarnogórskich szkół średnich, stanowili bowiem Polacy z niemieckiej części Górnego Śląska. O szczególnej roli, jaką odgrywały Tarnowskie Góry może świadczyć fakt, że w 1933 roku usy tuowano w mieście "Pierwsze Polskie Mniejszościowe Gimnazjum Żeńskie w Raciborzu z siedzibą w Tarnowskich Górach". Miała to być jedna z dwóch średnich szkół z polskim językiem wykładowym na terenie niemieckiej części Górnego Śląska.

Przez 5 lat (1933-38) Polacy w Niemczech starali się o wybudowanie budynku dla tej szkoły w Raciborzu. Władze niemieckie zażądały jednak przeniesienia jej w głąb Niemiec. Propozycja ta została przez stronę polską odrzucona.
Tymczasową siedzibę szkoła znalazła w Tarnowskich Górach. Mieściła się w budynku Gimnazjum Żeńskiego im. Jana III Sobieskiego (obecnie LO im. Stefanii Sempołowskiej). Pierwsza nazwa tej szkoły brzmiała: "Kursy Licealne przy Państwowym Gimnazjum Żeńskim w Tarnowskich Górach", a następnie "Polskie Gimnazjum Żeńskie w Raciborzu z siedzibą w Tarnowskich Górach." Popularnie nazywano tę szkołę "Szkołą Raciborzanek".

Początkowo uczęszczało do niej zaledwie 35 uczennic. Jednak w roku szkolnym 1938\39 było ich już 135. Absolwentkami tej szkoły były między innymi córki znanego działacza polonijnego na terenie Niemiec - Arka Bożka. Zadaniem szkoły .było ugruntowanie w uczennicach świadomości narodowej i przygotowanie ich, do roli polskich aktywistek, które w przyszłości miałyby pracować wśród swych rodaków na terenie Rzeszy. Stąd kładziono wielki nacisk na pracę społeczną, a przede wszystkim kulturalno-oświatową.

Szkoła ta borykała się z wieloma trudnościami. Nie posiadała nigdy własnego kompletu nauczycieli. Korzystała z kadry dochodzącej ze wszystkich średnich szkół polskich w Tarnowskich Górach. Pierwszymi nauczycielkami tej szkoły były; profesorki Jaworska i Repkówna. l5 stycznia 1934 roku dyrektorką szkoły została Klotylda Godzińska, która tę funkcję sprawowała do l września 1939 roku. Z czasem grono stałych nauczycieli stawało się coraz większe. We wrześniu 1934 roku doszła Gertruda Knosała - nauczycielka języka niemieckiego i historii, w styczniu 1937 roku Bronisława Wojciechowska - wuefistka, we wrześniu tego roku polonistka Melania Marużanka i Maria Marszałkowska - nauczycielka języków angielskiego i francuskiego, w 1936 roku Wilhelm Ciałoń - filolog klasyczny i ksiądz Pyka. Bardzo wiele zawdzięczały uczennice tej szkoły profesorowi gimnazjum męskiego w Tarnowskich Górach dr Koziełowi, który udzielał im lekcji literatury polskiej. Ciekawymi wykładami, popartymi bogatymi zbiorami własnych pomocy naukowych, umiał obudzić w nich zainteresowanie piśmiennictwem polskim. Rysunków uczył "Raciborzanki" prof. Dragan - artysta, malarz, również nauczyciel gimnazjum męskiego. Jak wspomina dyrektorka szkoły Klotylda Godzińska, "pracę miał szczególnie niewdzięczną, gdyż uczennice nie posiadały uzdolnień plastycznych". Profesor projektował i wykonywał dekoracje do przedstawień i uroczystości. Organizował również wycieczki do Krakowa, których celem było zwiedzenie zabytków architektonicznych i dzieł sztuki. Drużynę harcerska prowadziła w gimnazjum nauczycielka szkoły powszechnej - druhna Walówna. Ponieważ organizacje harcerskie były w Rzeszy dozwolone, dokładała ona wszelkich starań, aby przygotować uczennice do samodzielnej pracy na terenie Niemiec.
Ze względu na to, że szkoła miała być w przyszłości przeniesiona do Raciborza, organizacja roku szkolnego musiała być dostosowana do norm niemieckich, aby nie narazić uczennic na stratę roku szkolnego. Pracę dydaktyczno-wychowawczą realizowano według polskich programów nauczania, ale brano również pod uwagę programy niemieckich gimnazjów. Późniejsze przejście do Raciborza i zakwalifikowanie się do odpowiedniej klasy miało być uzależnione od egzaminu przed niemiecką komisją. Dlatego starano się uwzględniać wymagania szkoły niemieckiej. W 1937 roku Związek Polaków w Niemczech ufundował szkole sztandar. Jego poświęcenie, odbyło się 11 kwietnia 1937 roku w obecności wojewody śląskiego dr Michała Grażyńskiego, kuratora szkolnego dr Kupczyńskiego, burmistrza Tarnowskich Gór Antesa i licznej reprezentacji towarzystw polskich, Uroczystość stała się manifestacją patriotyczną i , jak wspomina dyrektorka szkoły, "pozostawiła w sercach i umysłach głębokie wrażenie".

Szkoła posiadała, z racji swego statusu, internat. Mieścił się on początkowo w jednym z budynków Szpitala Powiatowego przy ulicy Lublinieckiej (obecnie Opolska). W 1937 roku internat przeniesiono do pomieszczeń po byłym Seminarium Nauczycielskim. Dzięki "specjalnej opiece" wojewody Grażyńskiego oraz starosty tarnogórskiego Korola, szkoła i internat były bardzo dobrze wyposażone. Uczennicom organizowano również wycieczki i wyjazdy wakacyjne. Gimnazjum mimo, że nigdy nie zostało przeniesione do Raciborza miało duże osiągnięcia. "Raciborzanki" posiadały własny teatr, zespół recytatorski. Chór szkolny prowadzony przez prof. Lewicką, a później przez prof. Wójcikiewicza należał do najlepszych wśród tarnogórskich szkół średnich, często śpiewał w katowickim radio. W czerwcu 1939 roku uczennice tej szkoły zdobyły w Cieszynie mistrzostwo Śląska w siatkówce.

Obok wspomnianej "Szkoły Raciborzanek" Polacy z Niemiec stanowili również znaczącą część uczniów pozostałych średnich szkół tarnogórskich: Gimnazjum Męskiego, Gimnazjum Żeńskiego, Seminarium Nauczycielskiego. Pobieranie przez nich nauki w tarnogórskich szkołach było możliwe dzięki przychylności władz miejskich i powiatowych oraz usytuowaniu na terenie Tarnowskich Gór aż 6 internatów. Śmiało więc można stwierdzić, że szkolnictwo tarnogórskie odegrało dużą rolę w edukacji polskiej młodzieży zamieszkującej tereny Niemiec, a w szczególności niemieckiego Śląska.

Joanna Stomska

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa