Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

N U M E R  1   -   2 1   K W I E T N I A   2 0 0 0 r.

 Montes Nr 2

 

Zapraszamy
Kościół Jubileuszowy
Rok Katyński
Jan Nowak
Jak to z wodociągami bywało
Uwag kilka do herbu "naszego"...
Początki Górnego Śląska
Na skrzyżowaniu
europejskich szlaków
Tarnogórskie jarmarki
Tarnowskie Góry
w oczach podróżnych
Wieloma językami mówili
Sedlaczkowe wino
Napoleoński epizod
O tym jak w Tarnowskich Górach pieniądze fałszowano
Porcelanowe obrazki
Zachwyt w sercu Europy
Semper fidelis
I Powstanie Śląskie
w Powiecie Tarnogórskim
Pamiątki powstańcze
w zbiorach Muzeum
w Tarnowskich Górach
Internetowy Górny Śląsk
Śląskie kamienie cz. I
Pierwsze stulecia
tarnogórskich chrześcijan

 

 

 

 

Napoleoński epizod

W początkach XIX wieku oczy wszystkich zwrócone były na Francję. Epopeja napoleońska doprowadziła do wzrostu nadziei na odbudowę Polski. W latach 1806-1807 Prusy zostały pokonane, a wojska francuskie i polskie znalazły się na ziemiach polskich w tym również w Tarnowskich Górach.

Oddziały polskie wkroczyły do naszego miasta 6 stycznia 1807r. Usunięto pruskie orły i nakazano używania polskich symboli.

Jak podaje kronikarz Winkler, protestancka ludność miasta, by uchronić się przed szykanami ze strony Polaków, zaczęła nosić na szyi różańce. Prześladowań jednak żadnych nie było. Zarekwirowano jedynie u tarnogórskich szewców buty, które zostały wykonane na zamówienie rządu pruskiego.

Miasta trzeba było jednak bronić. 7 stycznia doszło do bitwy z Prusakami w okolicach kościoła św. Anny. Ostateczne zwycięstwo odniesiono w walce w okolicach Lasowic.

11 stycznia Polacy ponownie wkroczyli do miasta. Krótki tamogórski epizod znalazł jednak swoje miejsce w literaturze. Stefan Żeromski w "Popiołach" tak opisuje sytuację:
....furman, blady śmiertelnie, rozwarł drzwi do stancji i rzucił wyraz: Jegry! Rafał zerwał się na równe nogi i chwilę stał w bezczynności, nie wiedząc co przedsięwziąć. Ślązak huknął nań jak na sługę: Drzwi tarasować! (...) W zamarzłe okna huknęła pięść Prusaka i wybiła szyby. Kłąb białej pary buchnął na dwór. Duża łapa w rękawicy wsunęła się przez wybity otwór i ujmowała właśnie ramę okienną, kiedy zaczajony Ślązak ciął z całej siły w rękaw wyrwanym szabliskiem.Krzyk i zgiełk wszczął się na dworze. W otwór wsunęło się kilka naraz luf i razem w różnych kierunkach huknęły słupy dymu.(...) Złożyli się. Rafał zmierzył w kupę i wypalił. Razem huknęły strzały i poszły w las jak łoskot piorunowy. Jeden z żołnierzy padł na ziemię. Trzej, siedzący jeszcze na koniach, skoczyli ku niemu. Inni rzucili się z pałaszami do okna. Rafał znowu zmierzył w kupę i strzelił. Nowy jęk. (...) Na dworze zaległa cisza. Kiedy chyłkiem wyjrzeli przez szczelinę we drzwiach, zobaczyli z pociechą, że jegry siadają na koń i że wciągają na siodła rannych czy trupów. Nim odjechali, nabili jeszcze broń i z konia dali pięć strzałów w karczmę, celując w okna, we drzwi i wrota. Potem w skok pomknęli w kierunku Tarnowic. Idąc za radą Ślązaka Rafał z Cedrą wymknęli się z karczmy na piechotę, skoro tylko konie założono do sanek.(...) Rychtyg my taką bitwę zwojowali jak te pod Tarnowskimi Górami. Prusaków my pobili, a teraz sami w nogi co pary w szkapach." Z tego też okresu pochodzi przekaz o księciu Sułkowskim.

Śpiesząc na pomoc wojskom polskim w okolicach Rept doszło do walk z wojskami pruskimi. Poległych pochowano we wspólnej mogile przy drodze w kierunku Gliwic i postawiono kapliczkę.

Dan

 

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa