Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

N U M E R  1   -   2 1   K W I E T N I A   2 0 0 0 r.

 Montes Nr 2

 

Zapraszamy
Kościół Jubileuszowy
Rok Katyński
Jan Nowak
Jak to z wodociągami bywało
Uwag kilka do herbu "naszego"...
Początki Górnego Śląska
Na skrzyżowaniu
europejskich szlaków
Tarnogórskie jarmarki
Tarnowskie Góry
w oczach podróżnych
Wieloma językami mówili
Sedlaczkowe wino
Napoleoński epizod
O tym jak w Tarnowskich Górach pieniądze fałszowano
Porcelanowe obrazki
Zachwyt w sercu Europy
Semper fidelis
I Powstanie Śląskie
w Powiecie Tarnogórskim
Pamiątki powstańcze
w zbiorach Muzeum
w Tarnowskich Górach
Internetowy Górny Śląsk
Śląskie kamienie cz. I
Pierwsze stulecia
tarnogórskich chrześcijan
 

 

Jak to z wodociągami bywało

"Sprowadzenie wody z Tarnowskich Gór kosztowało około
700 000 marek. Rur spotrzebowano do tego urządzenia 5000 sztuk, które ważą 22 224 711 kg. O sprowadzenie wody postarał się tutejszy królewski zarząd górniczy na koszta fiskalne”.

Ujęcie głębinowe Staszic uruchomione w 1884r. Zespół pompowy parowo-tłokowy firmy Starke und Hoffman, zbudowany w 1922r. Pompy takie jak te pracowały tutaj do lat 70-tych, kiedy system parowy zastąpiono elektrycznym.

 

W tak lakoniczny sposób opisywała "Gazeta Górnośląska" z 22 listopada 1884 oddanie do użytku pierwszego na Górnym Śląsku regionalnego, międzygminnego wodociągu. Wodę tłoczono z wyrobisk kopalni rud srebrno-ołowiowych Fryderyk w Tarnowskich Górach przez ujęcie na szybie Adolfa (obecnie Staszica) do Królewskiej Huty.

Uroczyste otwarcie wodociągu nastąpiło 6 października 1884 r. czyli dokładnie 116 lat temu. Od połowy XIX w. na Górnym Śląsku występował deficyt wody. By zbadać ten problem władze pruskie powołały specjalną komisję. Stwierdziła ona , że przyczyną jest działalność gospodarcza. Budowa wodociągu spowodowana była głównie rozwojem górnictwa. Wzmożony rozwój górnictwa doprowadził do tzw. zjawiska "tracenia się wody", czyli obniżania poziomu wód gruntowych , wysychania źródeł i studni. Jednocześnie w błyskawicznie rozwijających się miastach rosło zapotrzebowanie na wodę. Nie ratowały sytuacji rozwiązania doraźne , jak chociażby dowożenie do Zabrza wody w cysternach kolejowych. Koniecznością stało się stworzenie systemu wodociągów dla całego obszaru przemysłowego. W 1894 r. oddano kolejny wodociąg zaopatrujący w wodę rejon Gliwic z ujęcia Zawada koło Pyskowic.

Niewątpliwie jednak najstarszym wodociągiem na Górnym Śląsku jest wodociąg miejski w Tarnowskich Górach. Intensywne prace górnicze w kopalni Fryderyk spowodowały całkowity zanik wody w studniach miejskich, co zmuszało mieszkańców do organizowania przywozu wody konnymi beczkowozami. To jednak nie wystarczało na codzienne potrzeby ludności. Brak wody mógł się również okazać katastrofalny w razie pożaru. W tej sytuacji urząd górniczy zobowiązany został do wybudowania wodociągu zaopatrującego miasto w wodę Jego budowę rozpoczęto w 1832 r. Ujęcie wody powstało na wzgórzu Redena - najwyższym punkcie miasta - skąd przez szyb Koehlera czerpano za pomocą potężnej pompy parowej wodę ze sztolni "Boże wspomóż". Następnie, dzięki naturalnemu spadkowi, woda dopływała rurami do zbiorników miejskich zwanych kaszniami, które umieszczono na rynku i w jego okolicach. 21 kwietnia 1835 r. urząd górniczy przekazał wodociąg władzom miasta dopłacając jednocześnie 8000 talarów na rozbudowę sieci i konserwację urządzeń. W krótkim czasie doprowadzono wodę do większości budynków w mieście. (Dla porównania warto zaznaczyć , że w Warszawie budowę nowoczesnej sieci wodociągowej rozpoczęto dopiero w 1851r.).

Projekt tarnogórskiego wodociągu wydawał się znakomity. Jednak miasto stale się rozrastało. Przybywało mieszkańców , z wodociągiem łączono nowe dzielnice. Natomiast ze wzgórza Redena odchodziła tylko jedna rura do której dołączano wszystkie kolejne odgałęzienia. Z tego też powodu spadało ciśnienie, co szczególnie dotkliwie odczuwali mieszkańcy wyższych pięter. Jednak prawdziwa katastrofa nastąpiła 22 marca 1893 r., kiedy przestał funkcjonować sam wodociąg. Co się okazało? Woda z szybu Koehlera uchodziła biegnącymi niżej sztolniami kopalnianymi. Problem był poważny. Czym prędzej odszlamowano cały szyb oraz wybudowano tamy, mające zatrzymywać wody. Następnie w miarę możliwości udoskonalano cały system , tak że w początkach naszego wieku dostarczał już ok. 45 litrów wody na dobę dla jednego mieszkańca. Ujęcie na wzgórzu Redena funkcjonuje do dziś i jest jednym z kilku ujęć Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Tarnowskich Górach.

Obszary wyrobisk górniczych w rejonie Tarnowskich Gór stanowią bardzo ważny rezerwuar dobrej wody pitnej dla Górnego Śląska. Chociaż pochodzi ona głównie z opadów atmosferycznych to przesiąkając przez kilkudziesięciometrowe warstwy dolomitu jest znakomicie filtrowana. Woda z tarnogórskich podziemi , która była przekleństwem gwarków , stanowi dziś surowiec bodajże cenniejszy niż srebro i ołów dobywane tu przez wieki.

Szymon Silczak

 

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa