Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 17

N U M E R  1 8  -   W R Z E S I E Ń   2 0 0 5 r.

 Montes Nr 19

 

66 lat temu
Feliks Calonder
Dawniejsze                         pieniądze i miary
Dzieje Bractwa Strzeleckiego w Tarnowskich Górach      cz. V
Zbrosławickie początki
Pałac myśliwski                  w Zielonej
Niezwykła granica
Tarnogórzanin kawalerem Zakonu Bożogrobców
W kręgu tarnogórskich podań i legend
Zagłada pałacu w Reptach
Letni sen
Dzieje szkoły w Potępie
Szukanie ojczyzny
Górnośląskie Dni Dziedzictwa 2005
 

CZĘŚĆ I

Zagłada pałacu w Reptach

Niechlubną kartą w dziejach Komitetu Budowy Centralnych Ośrodków Leczniczych dla Górniczej Służby Zdrowia było zburzenie dziewiętnastowiecznego pałacu w repeckim parku. Stało się to w trakcie budowy Górniczego Ośrodka Rehabilitacji. Tak bardzo zasłużony Komitet, mimo dysponowania sporymi środkami pieniężnymi, nie umiał dołożyć wszelkich starań, aby zabytkowy pałac uratować.
 


 Pałac w Reptach Śl. pocztówka z l. 1900-1903.
 
Ze zbiorów Beaty i Jacka Kalke


Okazałą budowlę wzniesiono w latach 1893-1898. W 1945 r. obiekt spłonął. Powtarzana przez lata z ust do ust informacja obciążała winą za pożar najeźdźców stalinowskich. W efekcie pożaru budynek stracił drewnianą część dachu i był narażony na deszcze i śniegi. Władze komunistyczne w 1945 r. upaństwowiły wszelkie nieruchomości Donnersmarcków, w tym i repecki pałac. Komuniści z przyczyn ideologicznych nie byli zainteresowani odbudową posiadłości. Zresztą bieda i ogrom zniszczeń po wojnie światowej kazał im kierować środki finansowe na odbudowę mieszkań i fabryk.

W 1949 r. reptowski park przejęło formalnie Ministerstwo Leśnictwa z Warszawy. W myśl zarządzenia 132 o rozbiórce pałacu na bieżący remont dwóch osad robotniczych jego „opiekunowie” przystąpili do dzieła. Lepszy los spotkał przypałacowy budynek gospodarczy, zwany masztalernią. W 1952 r. Zakłady Mechaniczne z Łabęd koło Pyskowic urządziły w nim ośrodek kolonijny dla dzieci swoich pracowników. Tymczasem pałac stał i niszczał. Miejscowi złodzieje zaczęli z niego kraść wyposażenie. Woda opadowa niszczyła mury, rozsadzając je zimą podczas zamarzania.

Dopiero dwanaście lat po pożarze zainteresowano się pałacem. 21 września 1957 r. w Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach odbyła się narada w sprawie odbudowy repeckiego zamku i utworzenia w nim ośrodka rehabilitacyjnego dla górników. Naradę zwołał pułkownik Jerzy Ziętek – wiceprzewodniczący Prezydium WRN. Wzięli w niej udział sekretarz Zarządu Głównego Związku Zawodowego Górników pan Adamczyk, dyrektorzy Zjednoczeń Przemysłu Węglowego, przedstawiciel Ministerstwa Górnictwa pan Bejmo, kierownik Wydziału Zdrowia PWRN pan Kendy, przewodniczący Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Tarnowskich Górach pan S. Kaczmarek, pierwszy sekretarz Komitetu Powiatowego partii komunistycznej PZPR pan S. Gładysz i inni. Obecni na naradzie architekci orzekli, że pałac nadaje się do odbudowy i że będzie ona o około 30 procent tańsza, niż budowa nowego obiektu. Powołano od razu dwie komisje. W skład jednej weszli inżynierowie, w tym główny projektant sanatorium w Rabce inż. Gruszka, w skład drugiej – lekarze, w tym dr Szebesta. W ciągu dwu tygodni mieli oni uszczegółowić przeznaczenie pałacu. Sam zamek nadaje się na jakiś centralny punkt, wokół którego można by stawiać pawilony – pisała po spotkaniu gazeta Trybuna Robotnicza. Na początku października lekarze Tadeusz Boczoń i Edward Elke udali się do Rept. Obejrzeli ruiny zamku, wydali pozytywną opinię i napisali sprawozdania z wizyty.

Kilka tygodni później wzięto się do roboty. Już 3 października 1957 r. Paweł Spałek, kierownik techniczny w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Tarnowskich Górach, został wezwany do Prezydium PRN. Powiedziano mu, że należy zabezpieczyć pałac w Reptach przed dalszą dewastacją. Spałek zobowiązał się w ciągu 10 dni opracować plan, a 14 października 1957 r. powierzono mu funkcję kierownika robót zabezpieczających zamek – bo tak nazywano repecki pałac. Dzień później zatrudniono trzech stróżów zamku. Zostali nimi 69-letni Augustyn Matejczyk, 61-letni Ryszard Dworaczek i 33-letni Edward Dworaczek. Ci dwaj ostatni i tak mieszkali w masztalerni. 19 października 1957 r. zatrudniono brygadę do odgruzowywania ruin zamku. W jej skład weszli początkowo Paweł Szreter, Józef Szreter, Józef Czernachowski, Rafał Pandzia i Maksymilian Bieniek. Prace ruszyły dwa dni później. Natomiast Roman Wylenżek z Rept, umową z 25 października 1957 r., został zobowiązany do wywozu gruzu. Robił to przy pomocy konnej furmanki. W następnych miesiącach przy odgruzowywaniu pracowali również Jan, Józef i Karol Machnik, Paweł Czernachowski, Alojzy Kocot, Jan Matejczyk, Konrad Boguś, Andrzej Banduch, Mikołaj Śmieja i Konrad Głogowski. W styczniu 1958 r. czwartym stróżem ruin został Jan Dworaczek, a w czerwcu kolejnym – Stanisław Karch. Z początkiem lipca przestał stróżować Augustyn Matejczyk, przechodząc na emeryturę. Prace przy odgruzowywaniu zakończono w sobotę 30 sierpnia 1958 r. W sumie uporządkowano 8200 metrów kwadratowych zamku, wywożąc stamtąd 3570 metrów sześciennych gruzu. Czterej stróże zatrudnieni byli przez Prezydium PRN do końca listopada. Z początkiem grudnia 1958 r. prace w parku przejął Komitet Budowy Centralnych Obiektów Leczniczych dla Górniczej Służby Zdrowia, który powstał 24 lutego 1958 r. Należy zaznaczyć, że od początku tarnogórskie władze zajęły się ruinami bezprawnie, gdyż należały one do Ministerstwa Leśnictwa.

Tymczasem w 1958 r. odebrano przypałacową masztalernię Zakładom z Łabęd i zaczęto w niej urządzać pierwszy pawilon ośrodka rehabilitacyjnego. W maju 1958 r. zawarto umowę z katowickim Miastoprojektem na inwentaryzację ruin zamku. Na początku września 1958 r. wojewódzki konserwator zabytków w Katowicach Roman Romański, napisał do KBCOL, że nie wnosi w zasadzie zastrzeżeń do projektu budowy ośrodka leczniczego w parku repeckim. Zaleca tylko, aby zachować pałac w jego obecnej formie. A to oznaczało brak przyzwolenia na rozbiórkę wyższych kondygnacji. Mimo tego tydzień później na naradzie KBCOL stwierdzono, że nie należy projektować żadnych prac przy odbudowie tych kondygnacji.

W październiku 1958 r. wizję lokalną przeprowadziło w pałacu Wojewódzkie Biuro Projektów z Katowic. Stwierdzono, że nie prowadzi się żadnych robót zabezpieczających, w związku z czym zimą może nastąpić dalsze niszczenie stropów. Stan murów był wtenczas jeszcze dobry, podobnie stan stropów w dwu kondygnacjach piwnic.

W maju 1959 r. niejaki Jerzy Suwalski ze Świętochłowic sporządził ekspertyzę opłacalności adaptowania murów konstrukcyjnych ruin pałacu. Stwierdził on, że to ogień oraz późniejsze zamarzanie i odwilżanie ścian poczyniły największe szkody w murach. W północnej części zamku na jednej z dwu wieżyczek widoczne było pionowe pęknięcie muru, podobnie jak w byłej jadalni w południowej części. Bulwersujący był wniosek Suwalskiego: Zamek ten nie przedstawia kulturalnej i zabytkowej wartości, a także architektonicznej. Dlatego jego pierwotna forma nie powinna być odbudowana. Na koniec stwierdził, że adaptacja i remont będą kosztować prawie tyle, co zbudowanie nowego pawilonu.

Tomasz Rzeczycki
Dokończenie w następnym numerze

 

 

   Zagłada pałacu 

CZĘŚĆ I
CZĘŚĆ II

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa