Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 16

N U M E R  17 - CZERWIEC-LIPIEC  2 0 0 5 r.

 Montes Nr 18

 

Wysadzenie pomnika
Karol XII Wittelsbach
Dzieje Bractwa Strzeleckiego w Tarnowskich Górach      cz. IV
Książka - sponiewierany przyjaciel
Szansa dla Świerklańca
Rosenthalowie z Brynka
Książęca przygoda
„...JAKBY NAM KTOŚ WYMIERZYŁ SILNY POLICZEK...”
„JESTEM OD PANA JANKA”
Dzieje szkoły w Potępie
Dzieje tarnogórskich protestantów cz.III
Wesele w Landshut
Muzyczne portrety               - Józef Szwed
Rozmyślania o Górnym Śląsku
 

 

Rozmyślania
o Górnym Śląsku

Śląskowi szkodzą nie tylko ci, który mu źle życzą, bo go ( i jego mieszkańców) po prostu nie lubią, lecz także ci, którzy go nie znają i nie rozumieją.

 

Miesiąc temu senator Kutz powiedział, że urzędników ministerialnych i polityków tworzących krzywdzące ten region projekty ustaw i zarządzeń nawet nie można za to winić. Oni po prostu nie mają pojęcia, że region ten jest zdecydowanie odmienny od pozostałych, że na jego problemy spojrzeć trzeba inaczej. Wiedzę o uwarunkowaniach społecznych na Górnym Śląsku biorących się ze skomplikowanych zaszłości polityczno-narodowościowych czerpią z telewizyjnych migawek i ze statystyk. Bo skąd inąd mieliby ją brać? Wydawnictwa szkolne i uniwersyteckie nie są jeszcze chętne i gotowe do ukazania złożoności problematyki górnośląskiej.

Sytuacja na miejscu wcale nie wygląda dużo lepiej. Ktoś, kto „syndromu odwróconych pleców” nie doznał na własnej skórze, kto historii Śląska nie doświadczył osobiście, poznał z opowiadań bliskich, sklecił z setek rozproszonych publikacji, ten do niektórych poruszanych ostatnio w prasie problemów podchodzi opacznie, impulsywnie, powołując się na Bóg wie jakie autorytety i sprawy nadrzędne. Dotyczy to także moich felietonów i poglądów, jakie w nich zawieram. Stawia się mi zarzuty związane ogólnie biorąc z kwestią „śląskości”. Mój pogląd jest zbieżny ze stanowiskiem Związku Górnośląskiego – organizacji do której należę. W jej Deklaracji wyraźnie napisano, że Ślązakiem jest każdy, kto o Górnym Śląsku może powiedzieć: to jest moja Ziemia – niezależnie od pochodzenia i czasu zamieszkania. Ruch Autonomii Śląska – organizacja porównywana przez niektórych do baskijskich separatystów czy do bojowników kurdyjskich, w swoich materiałach programowych pisze: „Ślązakiem jest ten, kto się nim czuje i spełnia jeden z trzech warunków:

1. Mieszka na Śląsku

2. Urodził się na Śląsku

3. Jego rodzina mieszka tu od pokoleń.

Przyznają Państwo, że dalekie to jest od ekstremizmu. Należy dodać tu ponadto, że nadrzędnym celem RAŚ-u jest daleko posunięta samorządność czyli autonomia regionu w ramach Rzeczpospolitej Polski, samorządność na wzór tego, co przed II wojną światową na Górnym Śląsku już było. Nie może więc być mowy o jakimś separatyźmie. Te dwie podstawowe sprawy należy brać pod uwagę, próbując stawiać zarzuty mające być poważnymi.

Jan Hahn

 

 

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa