Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 14

N U M E R  1 6  -   2 5   M A R C A   2 0 0 5 r.

 

 

Odsłonięcie Pomnika Wdzięczności
Zatrucie księży
Wznieśmy pomnik    książąt założycieli
Dzieje Bractwa Strzeleckiego w Tarnowskich Górach      cz. III
„Nazywom się Alojz z Bobrownik”
Statut pożarniczy w Tworogu
Szkoła Jezuicka w Tarnowskich Górach
Spadkobiercy śląskich Piastów
Potomkowie księcia
Historia Parafii św Jana Chrzciciela i św Kamila cz.IV
Kulturalne memento
Dzieje szkoły w Potępie
Malarstwo i film
Rozmyślania o Górnym Śląsku
Dzieje tarnogórskich protestantów cz.II
Muzyczne portrety - Ernest Koj
 

CZĘŚĆ I

Dzieje szkoły w Potępie

Powstanie szkoły w Potępie przypada na jeden z bardziej znaczących okresów historii. Pocz. XIX w. to czas wojen napoleońskich. Królestwo Pruskie żyjące jeszcze chwilami chwały i zwycięstw w wojnach śląskich (1740 - 45 i 1756 -1763) zostało dotkliwie upokorzone klęskami w starciu z armią rewolucyjnej, a następnie napoleońskiej Francji.
 


Na dworze króla Fryderyka Wilhelma III zdano sobie sprawę, że bez reform Prusy mogą przestać istnieć. Wybitną rolę odegrała wówczas królewska małżonka, która nie bacząc na zapowiedź cesarza Francuzów, iż rozmawiać będzie z równym sobie carem Rosji, Aleksandrem I, udała się do Tylży. Celem królowej Luizy było ratowanie królestwa jej męża. Historia pokazała, że Prusy pozostały na mapie politycznej ówczesnej Europy.

Edykt wydany w Kłajpedzie 19 X 1807 r. znosił pańszczyznę oraz zależność od panów feudalnych. Nowe prawo umożliwiało mieszkańcom dawnych osad wiejskich na samodzielne stanowienie o swej przyszłości. Fakt powstania szkoły niedługo przed królewskim edyktem powodował, że mieszkańcy osady i okolic nie musieli udawać się daleko aby zdobyć podstawy wiedzy o otaczającym świecie.

ZPORR w Potępie

12 stycznia Wojewoda Śląski Lechosław Jarzębski i Wójt Gminy Krupski Młyn Jan Murowski podpisali umowę na finansowanie modernizacji i termorenowacji budynku Szkoły Podstawowej w Potępie. 30 września tego roku szkoła w Potępie powinna być nie do poznania. Zgodnie z projektem będzie siedzibą szkoły i przedszkola, wzbogaci się o nową kuchnię, stołówkę, wymienione zostaną okna, drzwi, instalacja centralnego ogrzewania, odnowione zostaną klasy. Ściany i strop zostaną ocieplone i pokryte nową elewacją. 75 % remontu pokrywa Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, 10% pochodzi ze środków Miniserstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, natomiast 15% to środki własne gminy, o których połowę, w formie wniosku o dotację, zwrócono się do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Szkoła w Potępie
w latach 1803-1872

- wg opracowania ks. Henryka Gawelczyka, Z dziejów katolickiej szkoły elementarnej w Potępie 1801-1872

Opracowanie ks. Henryka Gawelczyka zostało ukończone w 1996 r. i zawiera wiedzę o pierwszych dziesięcioleciach istnienia szkoły w Potępie. Autor w układzie problemowym zajął się tłem historycznym początków szkoły, stosunkami ludnościowymi w Potępie i okolicach (dot. miejscowości z których pochodzili uczniowie uczęszczający do placówki) oraz życiem codziennym mieszkańców. W odniesieniu do samej szkoły autor omówił okoliczności powstania szkoły, jej finanse, zaprezentował pracujących nauczycieli i przedstawił podstawy realizowanego programu nauczania. W zamysłach autora prawdopodobnie monografia niniejsza miała być tylko pierwsza częścią. W kolejnej miały być zaprezentowane dzieje szkoły „Od ustawy szkolnej kanclerza Bismarcka do upadku Drugiej Rzeszy (18 III 1872 – 1918)”, a ostatnia część „Od Republiki Weimarskiej do końca drugiej wojny światowej”. Niestety dzieło nie zostało ukończone, choć udostępniona jego pierwsza część stanowi pewną samodzielną całość i stanowi jedną z podstaw w omówieniu historii szkoły w Potępie.

Powstanie szkoły

Powstanie szkoły w Potępie bezpośrednio wiązało się z wydaną w Poczdamie 18 V 1801 r. ustawą szkolną pt. „Regulamentem dla niższych Szkół Katolickich w miastach i po wsiach w Xięstwie Szląskim i Hrabstwie Glackim”. Budowa szkoły rozpoczęła się w 1803 r. Dokument w którym data ta byłaby wymieniona nie zachował się, ale argumentacja ks. H. Gawelczyka zdaje się być przekonywująca: „...Pierwsze lata XIX wieku były bardzo urodzajne. Od czerwca 1804 padał nieustannie deszcz, który zniszczył żniwa i domy. Na pewno nie był to czas odpowiedni na budowę szkoły. W styczniu 1806 roku metryka już wspomina nauczyciela w Potępie. Rok szkolny rozpoczynał się wtedy na wiosnę, czyli od 1805 r. nauczyciel już mieszkał i uczył w Potępie. Najprawdopodobniej rozpoczęto budowę szkoły w 1803 roku. Rok 1803 przyjmujemy więc za początek szkoły w Potępie”.

Organizacja nauki

Rok szkolny zaczynał się koło Wielkanocy. W szkole dzieci były podzielone na trzy klasy. W pierwszej uczyły się liter i sylabizowania. W drugiej zaczynały czytać i pisać, zaś w trzeciej dodatkowo uczyły się rachunków. Oprócz tego w programie nauki były jeszcze takie przedmioty jak: religia, historia biblijna, język niemiecki, geografia oraz śpiew. Oprócz wiedzy teoretycznej uczono także, jak wspominają to akta wizytacji szkolnej z 1864 r. np. umiejętności hodowli drzew owocowych. Sadzonki sprowadzano z Poczdamu. W okresie zimowym (od św. Marcina do św. Jerzego) nauka odbywała się dwa razy dziennie: rano w godz. 9 -12 i po południu 13 -15. Latem lekcje trwały tylko w godz. 12 -15.

Uczniami szkoły w Potępie były dzieci z Potępy, Kotów, Wesołej, Żyłki, Krupskiego Młyna, Ziętka oraz (nieco później) Otmuchowa. W 1842 r. było 150 dzieci. W szkole uczył tylko jeden nauczyciel. Ponad dwadzieścia lat później, dzieci w wieku szkolnym było 250, ale regularnie uczęszczało zaledwie 100, nieregularnie 130, a całkowicie opuszczało zajęcia 20 dzieci. Wizytator w 1868 r. stwierdził, iż objętych obowiązkiem szkolnym było 245 dzieci, pośród których regularnie uczyło się 120, nieregularnie 95, a 30 opuszczało zajęcia bez usprawiedliwienia.

Problemy społeczne

Ksiądz H. Gawelczyk przyczynę tak znacznej liczby nieobecności widzi m.in. w warunkach ówczesnego życia. Wiele dzieci było – i uważano to za stan normalny - zatrudnianych w fabrykach i przy innych pracach. Warto zauważyć, że starosta toszecko-gliwicki hrabia Strachwitz wydał polecenie, żeby zatrudniane dzieci miały zapewnioną możliwość pobierania nauki. Na pracę musiały wyrazić zgodę władze szkolne.

Na uczęszczanie do szkoły miały także wpływ epidemie jakie trapiły mieszkańców Potępy i okolic. Epidemia cholery panowała na Śląsku w 1812 r. jak również dwadzieścia lat później. W czasach poprzedzających wybuch Wiosny Ludów – w latach 1846 -1848 – panował tyfus. Przyczyną epidemii były klęski nieurodzaju, jakie wówczas doświadczyły nie tylko Śląsk. W latach 1852-1853 ponownie panowała cholera, a w 1878 -1879 fala głodu stała się przyczyną dezynterii. W czasach klęsk nieurodzaju kartofli lub kapusty (podstawy ówczesnego wyżywienia) z pomocą spieszyło wielu. Wśród nich znajdowali się czasami bardzo egzotyczni ofiarodawcy, np.: król Hiszpanii, paryska ambasada Niemiec, niemiecka kolonia z Meksyku, czy mieszkańcy Nowego Jorku.

Znaczącym problemem z jakim spotykały się ówczesne dzieci, był także alkoholizm. Ks. H. Gawelczyk cytuje jedną z dawnych Kronik: „Gorzałka jest dla tych ludzi wszystkim. Pije ją kilkumiesięczne dziecko i zgrzybiały starzec. Gorzałkę pije dziewczyna i kobieta: pije rano i wieczór, w południe i o północy, jeśli tylko można ją zdobyć. Gorzałka jest ich uniwersalnym lekarstwem; pije dla pokrzepienia umierający. Gorzałkę pije się przy wszystkich okazjach: przy chrzcinach, weselach i pogrzebach, w dniu odpustu i święta. Z gorzałką można wszystko załatwić. Wielokrotnie zdarzyło się, że niektórzy uzyskawszy w dzień świąteczny odpust, w stanie pijanym wszczynali zwady i bójki, a nawet mordowali”. Jedną z rad na tę plagę było organizowanie stowarzyszeń abstynentów. Wielką rolę odegrało w tym dziele duchowieństwo, ze znaną osobą ks. Ficka na czele.

Pedagodzy

Ks. H. Gawelczyk opisuje w swej monografii kilku pedagogów z Potępy:

Mateusz Flegel (1805-?). Ożeniony z Marią Loch, z którą miał troje dzieci, synów Jana i Franciszka oraz córkę Marię. Ostatnie dziecko urodziło się w 1809 r. Rok szkolny kończył się na wiosnę 1810. Należy przyjąć, że co najmniej do 1810 r. Mateusz Flegel pełnił funkcję nauczyciela w Potępie. Wśród wydatków kościoła kotowskiego zapisano, że proboszcz Zoglowek w 1811 r. zakupił śpiewnik dla szkoły w Potępie. Jeżeli nauczyciel Flegel jeszcze uczył w Potępie, może ta notatka być pośrednią wskazówką, o jego muzykalności. Nie jest wykluczone, że Mateusz Flegel był w Potępie o kilka lat dłużej. Skąpe źródła nie pozwalają na ścisłą odpowiedź.

Jakub Jarzombek (1816-?). Księga chrztów wymienia po raz pierwszy tego nauczyciela przy okazji chrztu Mikołaja Thomczyka, syna dyrektora wysokiego pieca w Hanusku. Chrzest odbył się 26 VIII 1816. Wśród rodziców chrzestnych wpisany jest Jakub Jarząbek, „Nauczyciel z Potępy”. Jego małżonka Anna, zapisana jest jako chrzestna w księdze chrztów parafii Wielowieś w 1822 r. Kiedy objął stanowisko w Potępie, był już w dojrzałym wieku. Świadczy o tym fakt, że w 1818 r. księga małżeństw notuje ślub jego syna z Beatą Hoscheck, prawdopodobnie z bratanicą autora kroniki tworogowskiej. Jakub Jarzombek pochodził prawdopodobnie z rodziny młynarza, który w drugiej połowie XVIII wieku miał młyn w Brynku. Pod koniec XVIII wieku młynarz już nie figuruje w rejestrach komunikujących. Możemy jeszcze podkreślić dobrą współpracę nauczyciela z proboszczem. Gdy w 1824 r. budowano małą wieżę na kościele w Kotach, nauczyciel postarał się w Ozimku o 112 arkuszy blachy i beczkę wody smołowej, za co z kasy parafialnej otrzymał 10 Sgr. Małżonka Anna zmarła 16 X 1838 w wieku 82 lat, Jakub przeżył ją o dwa lata, dożywszy 67 lat. Nie zachowały się inne dokumenty, zwłaszcza szkolne, które by poszerzały naszą wiedzę o tym nauczycielu. Podobnie o dwóch następnych mamy tylko skąpe wzmianki w księgach metrykalnych.
Józef Przybyła. Uczył w Potępie 1841 r. Kiedy leśniczy, Franciszek Materna chrzcił swoje bliźnięta Franciszka i Marię, jako jeden z chrzestnych figuruje Józef Przybyla, „nauczyciel z Potępy”. Nie wiemy, czy do Potępy przyszedł po śmierci Jakuba Jarzombka albo w charakterze adjuwanta, czyli nauczyciela pomocniczego już za życia Jarzombka. Był chyba stanu wolnego gdyż metryki nie zawierają notatek o jego życiu rodzinnym, np. o ślubie czy chrzcie dzieci.

Michał Masłowski. uczył w 1850 r. Ożeniony był z Józefą Baingo. Wymieniony jako nauczyciel z Potępy przy chrzcie syna Oswalda.
Franciszek Walczyk (1 X 1857-1879). Protokół wizytacyjny z 1864 r. notuje, że jest w wieku 35 lat, nauczycielem od 13 lat, z tego sześć i pół roku w Potępie. Powołany na to stanowisko 1 X 1857, został zatwierdzony 20 III 1858. Wikariat generalny we Wrocławiu wystawił dekret nominacyjny 20 VI 1858 r. Proboszcz Monem wystawił mu takie świadectwo: „Pod względem moralnym wystawia się nauczycielowi jak najlepszą opinię. Jego postawa kościelna jest wzorowa.

Zmiana systemu
szkolnego w Prusach

W 1872 r. władze pruskie wydały nową ustawę o systemie oświaty. Instytucja szkoły została odebrana spod nadzoru kościoła, a przekazana państwu.

Ks. Henryk Gawelczyk przyjął też rok 1872 jako cezurę pierwszej części swego dzieła. We wnioskach końcowych zanotował: „W ciągu 70 lat szkoła przeszła ogromną ewolucję od najskromniejszych początków do nowoczesnej, jak na owe czasy instytucji oświatowej. W tym pierwszym okresie nie ma śladów pozytywnej współpracy rodziców ze szkołą. Bardzo owocna była jednak współpraca z parafią. Godna uwagi jest ogromna tolerancja, jeśli chodzi o język. W 1872 r. ukazała się nowa ustawa szkolna, która pod pozorem walki o kulturę radykalnie zmieniła strukturę i oblicze szkolnictwa na Śląsku. Dzieje szkoły w Potępie są ilustracją tego przewrotu”.

Szkoła w Potępie
w latach 1907-1945

- na podstawie Kroniki Szkolnej z lat 1907/1908-1944/1945 (odpis w języku polskim, tłum. Józef Młocek)

Kronikę Szkolną założył 1 kwietnia 1907 r. nauczyciel Paul Wanzek. Zapisy były prowadzone chronologicznie wg kolejnych lat szkolnych. Odnotowywano tam przede wszystkim podstawowe dane dotyczące ilości klas, uczniów, prowadzących nauczycieli i najważniejszych wydarzeń z życia szkoły. Prowadzący Kronikę jako należący do elity lokalnej społeczności odnotowywał także wiele faktów z życia mieszkańców samej Potępy, ale także i okolic, a także czasami wydarzenia ważne dla całej prowincji, a nawet państwa. Te dodatkowe wiadomości ukazują życie nie tylko codzienne, ale także co było ważnym dla lokalnej społeczności, a zostało zapisane w Kronice.

Organizacja nauki

Rok szkolny rozpoczynał się w pierwszych dniach kwietnia, a kończył w ostatnich dniach marca. W ciągu roku było kilka przerw wakacyjnych. Już na początku była przerwa wielkanocna. Czasami powodowała ona, iż przesuwało się rozpoczęcie samego roku szkolnego. W miesiącach letnich były wakacje letnie, a jesienią jesienne.

Zdarzało się, że czas trwania przerw w nauce dostosowywano do prac polowych, np. w 1916 r. przedłużono wakacje jesienne ze względu na zbiory kartofli. Czasami na przerwy w nauce miały wpływ także warunki pogodowe: obfite opady śniegu, uporczywe mrozy, klęski powodzi, czy epidemie chorób, np. w 1934 r. szkoła była zamknięta przez pierwsze dni września z powodu epidemii odry. 5 lipca 1921 r. szkoła została zamknięta z powodu braku uczniów, którego przyczyną było trwające III powstanie śląskie. Gdy ponownie otwarto szkołę w listopadzie tego samego roku absencja uczniów sięgała 70 %. Ponad miesiąc na przełomie października i listopada 1922 r. szkoła była zamknięta z powodu braku węgla.

W szkole pobierało naukę od 140 (w latach szkolnych 1931/1932 i 1932/1933) do 205 (w roku szkolnym 1919/1920) uczniów (średnio ok. 160). Pochodzili oni z Potępy, jak również i okolicznych osad, analogicznie jak w okresie wcześniejszym.

W 1916 r. dotychczasową szkołę III-klasową przekształcono w II-klasową. Wpływ na to miała trwająca wojna światowa i związana z tym absencja nauczycieli powołanych do armii. Stan ten trwał jednak bardzo krótko i jeszcze w tym samym roku szkolnym wrócono do systemu szkoły III-klasowej.

Od 1 maja 1919 r. wprowadzono lekcje w języku polskim, tj.: religię, pisanie i czytanie. W lekcjach tych brało udział 26 uczniów (na 205 ogólnej liczby uczących się dzieci). We wrześniu 1920 r. otwarto polską szkołę. Zajęcia odbywały się w miejscowej oberży. Naukę pobierało ok. 30 uczniów.

Wiosną 1935 r. 6 uczniów wyjechało po raz pierwszy na obóz Przysposobienia Wiejskiego na Pomorzu. We wrześniu tego samego roku uczniów objęto stałą opieką medyczną. Pielęgniarką szkolną została panna Brikner z Wielowsi. Pierwsze badania uczniów przeprowadzono w styczniu 1936 r.

W 1940 r. wprowadzono, iż rok szkolny rozpoczynać się będzie we wrześniu.

Andrzej Kucki
ciąg dalszy w następnym numerze
 

 

 

   Dzieje szkoły 

Część I
Część II
Część III

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa