Zamki i pałace

O nich zapomnieć nie można Herbarz tarnogórski

Montes Nr 13

N U M E R  1 4  -   1 0   W R Z E Ś N I A   2 0 0 4 r.

 Montes Nr 15

 

75 lat temu
„Gaude Mater Polonia”
Juliusz Kapuściok
Hrabianka Henckel, teściową Goethego
Pielgrzymka do Częstochowy
Polskie fortyfikacje obronne
Wspomnienie o 11. Pułku  Piechoty
Z kart tarnogórskiego Bractwa Strzeleckiego
Śląsk w europejskiej wspólnocie cz. III
Laryszów
Wuj wielkiego księcia
Historia Parafii św Jana Chrzciciela i św Kamila cz.II
Rys historyczny wodociągów cz.XIII
Rozmyślania o Górnym Śląsku
Zaczęło się w Tarnowskich  Górach
Niezwykły etnolog z Boruszowic
 

CZĘŚĆ II

Historia Parafii Św Jana Chrzciciela i św Kamila

6 lipca 1904 roku na posiedzeniu „Komitetu do Zakładania Domu dla Alkoholików”, podjęto ostateczną decyzję o otworzeniu lecznicy w Miechowicach. Otwarcie prowizorycznego domu nastąpiło 1 sierpnia 1904 roku. Pierwszym Dyrektorem ośrodka został O. Bernard Kaschny, który na początku przyjął do zakładu 17 pacjentów. Dom w Miechowicach był więc jedynie tymczasowym ośrodkiem dla alkoholików. Zakon Kamilianów bowiem, od samego początku myślał o budowie klasztoru i nowoczesnej lecznicy dla dotkniętych alkoholizmem. Stąd też nadal prowadził poszukiwania odpowiedniego terenu i miejsca pod budowę zakładu dla alkoholików.


Grota w parku Kamilianów

W końcu maja 1905 roku do Miechowic przybył O. Krystian Adams, który z ramienia Zakonu miał się zająć sprawą budowy nowego klasztoru i zakładu dla alkoholików. Przez cały miesiąc czerwiec 1905 roku O. Adams szukał odpowiedniego miejsca pod budowę w okolicach Bytomia. Władze Zakonu, jak i Komitetu do Zakładania Domu dla Alkoholików chciały, aby miejsce pod przyszły zakład znajdowało się niedaleko Zagłębia Górnośląskiego, w zdrowym i pięknym rejonie oraz w miejscowości, gdzie jeszcze nie ma kościoła.

2 lipca 1905 roku dwaj ojcowie z Miechowic: O. Adams i O. Kaszny zostali zaproszeni do Nakła Ślaskiego na odpust parafialny, w którym uczestniczył fundator tamtejszego kościoła hrabia Łazarz Henckel von Donnersmarck. W trakcie rozmowy, na miejscowej plebani, hrabia Łazarz dowiedział się, że Kamilianie jeszcze szukają miejsca pod budowę swojego klasztoru i zakładu. Zaproponował on O. Adamsowi, działkę budowlaną, kilometr od stacji kolejowej, niedaleko miasteczka Tarnowskie Góry. Tego samego dnia, późnym popołudniem O. Adams w towarzystwie hrabiego Łazarza Henckel von Donnersmarck i kilku księży udał się zobaczyć proponowane miejsce. Po dokładnym obejrzeniu terenu i ocenieniu jego zalet oraz niedogodności, uznano, że miejsce to nadaje się pod budowę klasztoru i zakładu.

Następnym zadaniem, jakiego musiał podjąć się O. Adams było przekonanie Kard. Koppa i hrabiego Praschmę, że budowę zakładu należy powierzyć Zakonowi Kamilianów, bez współpracy z Prowincjalnym Związkiem. W tej sprawie O. Adams wysłał list do biskupa wrocławskiego, lecz Kard. Kopp stanowczo się temu sprzeciwił.

W liście do O. Adamsa napisał, że dom niezależnie od tego gdzie będzie budowany, czy w Miechowicach, czy w Tarnowskich Górach, nie może być oddany w całkowitą opiekę Kamilianom. Kard. Kopp był przekonany, iż Zakon nie jest w stanie, bez pomocy Prowincjalnego Związku Osiedli Robotniczych, zebrać funduszy na tę budowę. Podobnego zdania był także hrabia Praschma. Mimo negatywnej odpowiedzi biskupa wrocławskiego, O. Adams nadal czynił starania, aby budowę lecznicy dla alkoholików w Tarnowskich Górach, całkowicie powierzyć Zakonowi OO. Kamilianów.

15 sierpnia 1905 roku O. Krystian Adams został zaproszony przez hrabiego Fryderyka Praschmę na zamek w Niemodlinie, gdzie odbyło się spotkanie z Bratem Leonardem od św. Franciszka. W trakcie rozmowy omawiano możliwości współpracy z Prowincjalnym Związkiem.

Kolejnym problemem związanym z budową były obawy, czy Prowincjalny Związek Osiedli Robotniczych, zdoła zgromadzić odpowiednio dużą sumę pieniędzy potrzebną do budowy tego zakładu. Niektórzy bowiem dobrodzieje dowiedziawszy się, że lecznica nie będzie własnością Zakonu Kamilianów wycofali swoje fundusze przeznaczone na ten cel. Ks. Kuboth obiecał wpłacić 30 tys. marek na budowę, jeśli zakład będzie własnością Kamilianów. Podobne obietnice czynili i inni dobrodzieje.

14 września 1905 roku O. Adams udał się w towarzystwie ks. Franciszka Kokotta proboszcza z Tarnowskich Gór, do Nakła Śl., na zamek hrabiego Łazarza Henckel von Donnersmarck. W trakcie rozmowy przekonał hrabiego Łazarza do własnych planów budowy zakładu dla alkoholików. Niebawem również na zamku w Nakle Śl., doszło do spotkania hrabiego Praschmy z O. Adamsem w obecności rodziny Donnersmarcków i ks. Pawła Marxa proboszcza z Nakła Śl. O. Adams zdołał także przekonać hrabiego Praschmę do własnej koncepcji budowy zakładu. Hrabia zgodził się na prowadzenie tej inwestycji przez Zakon OO. Kamilianów, jednak postawił warunek, że część kosztów zostanie pokryta z dobrowolnych składek ofiarodawców. Wreszcie i Kard. Kopp wyraził zgodę na przeniesienie zakładu z Miechowic do Tarnowskich Gór i powierzenie budowy Zakonowi Kamilianów. Natomiast Magistrat miasta Tarnowskie Góry zobowiązał się do doprowadzenia na własny koszt wodociągu do placu budowy.

24 października 1905 roku do ks. Franciszka Kokotta przybyli dwaj przedstawiciele gminy Bobrowniki: Wilhelm Porwick i Józef Kuna z oświadczeniem, że jeżeli Kamilianie zgodzą się wybudować swój klasztor z kościołem w takim miejscu, z którego Bobrowniczanie będą mieli dogodny dostęp do kościoła i uczestnictwa w niedzielnych mszach św., to gmina złoży ofiarę na budowę zakładu w wysokości 30 tys. marek. Jeszcze tego samego dnia ks. proboszcz Kokott poinformował o tym O. Adamsa, który natychmiast udał się do hrabiego Łazarza, prosząc go o podarowanie pod budowę innego placu, leżącego na Galgenbergu. Hrabia obiecał załatwić tę sprawę w jak najkrótszym czasie, jednak sam nie mógł tej działki ofiarować, ponieważ Galgenberg należał do ziem alodialnych (ziemie, mające więcej niż jednego właściciela), dlatego przekazanie ich mogło nastąpić po uzgodnieniu z innymi spadkobiercami. Po porozumieniu ze swoim bratem Arturem, hrabia Łazarz Henckel von Donnersmarck przekazał tę działkę na własność Kamilianom.

26 października 1905 roku na probostwie w Tarnowskich Górach sporządzono protokół, w którym mieszkańcy pobliskich Bobrownik zobowiązali się do przekazania 30 tys. marek na budowę nowego klasztoru, w zamian za nieskrępowany dostęp do kościoła. W trakcie uzgadniania umowy ks. proboszcz Franciszek Kokott zastrzegł, że wszyscy Kamilianie są Niemcami i nie znają dobrze języka polskiego, dlatego nie będą głosić kazań w tym języku, na co początkowo zgodzili się przedstawiciele gminy Bobrowniki. Jednak wczesną wiosną 1906r Bobrowniczanie zaczęli domagać się polskich kazań, na co z kolei nie mogli zgodzić się Kamilianie z dwóch powodów: po pierwsze jako Niemcy nie znali dobrze języka polskiego, a po drugie, gdyby o takim zobowiązaniu dowiedziały się władze państwowe, nie wydałyby nigdy zezwolenia na budowę nowego klasztoru. Dlatego 3 marca 1906 roku rozwiązano umowę i zwrócono 30 tys. marek gminie Bobrowniki. Umowa ta mimo, iż nie doszła do ostatecznego skutku, to jednak dała Kamilianom nowe i zdecydowanie lepsze miejsce pod budowę.

O.Wojciech Węglicki
Ciąg dalszy w następnym numerze

 

 

  

Historia...

  CZĘŚĆ I
CZĘŚĆ II
CZĘŚĆ III
CZĘŚĆ IV

Z dziejów Rept Śląskich

Szkoła w Reptach
Krótka historia straży

 

 

Montes Tarnovicensis

Strona Główna ] Montes Nr 1 ] Montes Nr 2 ] Montes Nr 3 ] Montes Nr 4 ] Montes Wyd.Spec. ] Montes Nr 5 ] Montes Nr 6 ] Montes Nr 7 ] Montes Nr 8 ] Montes Nr 9 ] Montes Nr 10 ] Montes Nr 11 ] Montes Nr 12 ] Montes Nr 13 ] Montes Nr 14 ] Montes Nr 15 ] Montes Nr 16 ] Montes Nr 17 ] Montes Nr 18 ] Montes Nr 19 ] Montes Nr 20 ] Montes Nr 21 ] Montes Nr 22 ] Montes Nr 23 ] Montes Nr 24 ] Montes Nr 25 ] Montes Nr 26 ] Montes Nr 27 ] Montes Nr 28 ] Montes Nr 29 ] Montes Nr 30 ]

Pismo dotyczące historii Tarnowskich Gór, Ziemi Tarnogórskiej i Śląska
Wydawca: Oficyna Monos, 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Szpaków 5, tel./fax (032) 384-14-31
e-mail: krzysztof.kudlek@neostrada.pl
Redaktor naczelny: Krzysztof Kudlek

Zapraszamy do współpracy w redagowaniu gazety wszystkich, którym popularyzowanie historii jest szczególnie bliskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przetwarzanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstów bez zgody wydawcy zabronione
 Copyright © 2004 GM / Projekt i realizacja GM 2004

 

Darmowy licznik odwiedzin

teksty piosenek księgarnia internetowa